Reklama

Jestem po stronie Berlusconiego

Włochy nie potrafią wyjść z szoku po śmierci 38-letniej Eluany Englaro. Prezydent Giorgio Napolitano wzywa do "zaprzestania awantur". "Pomilczmy. To czas na refleksję" – apeluje głowa państwa włoskiego. Prezydent Napolitano ma powody, aby dziś wyciszać emocje.

To on z góry zapowiedział, że nie podpisze forsowanego przez premiera Silvia Berlusconiego specjalnego rządowego dekretu, który miał zapobiec śmierci Eluany. Berlusconi trafnie wskazywał, że w tym wypadku nie ma mowy o śmierci mózgowej, i za swój moralny obowiązek uznał podjęcie wszelkich wysiłków, aby nie pozwolić na zagłodzenie kobiety.

Włoski premier znany jest z niezwykle pragmatycznego podejścia do polityki.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama