Reklama

Jednak "ląduj dziadu"

Widać już pierwszych zawiedzionych po ogłoszeniu raportu. Dla jednych - zdziwionych, że żelazne skrzydło pękło w zderzeniu z drzewem - brzoza była za twarda
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Rzeczpospolita

Dla innych nie wyjaśniono sprawy niekonwencjonalnych metod zamachu. A rosyjscy dziennikarze (podziw za ich patriotyczną determinację!) byli szczerze zdziwieni, że komisja Jerzego Millera obarczyła ich państwo częścią odpowiedzialności. Niesłychane!

Wielki zawód poczuli też ci, którzy oczekiwali, że usłyszą słowa o naciskach na pilotów. Przeciwnie, usłyszeli, iż "piloci nie byli samobójcami". Usłyszeli, że próby podejścia są praktyką dopuszczalną. Komisja jednoznacznie stwierdziła, że nie ma śladu nacisków na pilotów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama