Przypomnijmy, że dyrektywa prawnoautorska (o prawie autorskim i prawach pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym) wprowadziła tzw. tantiemy za streaming. Jak pisaliśmy, wcześniejsze brzmienie prawa autorskiego przewidywała dodatkowe wynagrodzenie dla współtwórców utworów audiowizualnych (np. filmów czy seriali) za ich wyświetlanie w kinach, emitowanie w telewizji lub kolportowanie na fizycznych egzemplarzach. Nie było tam jednak mowy o tantiemach za odtworzenia w portalach streamingowych lub jako wideo na żądanie – które stają się coraz częstszą formą kolportowania treści.
Czytaj więcej
Andrzej Duda podpisał ustawę zmieniającą prawo autorskie. Przyznaje ona wydawcom prasowym oraz twórcom utworów audiowizualnych prawo do wynagrodzen...
Tantiemy z internetu także dla artystów wykonujących cudze utwory
Dopiero implementacja dyrektywy, która weszła w życie we wrześniu zeszłego roku (choć termin na to minął w czerwcu 2021 r.), wprowadziła zmiany w art. 70 ust. 2(1) – czyli właśnie tego który ustanawia prawo do tantiem. Dodano w nim pkt. 5, mówiący o „stosownym wynagrodzeniu z tytułu publicznego udostępniania utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym” (pod tym sformułowaniem kryje się właśnie streaming oraz VOD).
Nowelizacja przewidziała jednak dodanie art. 86 (1), który wprowadzi prawo do takiego wynagrodzenia dla „artystów wykonawców utworu literackiego, publicystycznego, naukowego, muzycznego lub słowno-muzycznego (w tym opracowań tych utworów)”. Przepis ten jednak nie wszedł w życie we wrześniu, a dopiero po 6 miesiącach od ogłoszenia ustawy – termin ten wypada właśnie 20 lutego.
Czytaj więcej
Stowarzyszenie Filmowców polskich krytycznie ocenia wykreślenie z projektu nowelizacji prawa autorskiego przepisów wprowadzających dodatkowe wynagr...
Co jeszcze zmieniła nowelizacja prawa autorskiego? Opłaty dla wydawców i nowe formy dozwolonego użytku
Wspomniane zmiany w prawie autorskim przewidują też dodatkowe prawo pokrewne dla wydawców prasowych, za wykorzystywanie ich utworów przez wyszukiwarki i agregatory treści. Nie obejmie to jednak linków i krótkich fragmentów używanych przez osoby fizyczne w celach niezarobkowych. Połowa wynagrodzenia z tytułu nowego prawa ma trafić do dziennikarzy. Dio płacenia zobowiązani będą m. in. cyfrowi giganci jak Meta czy Google.
Inne zmiany przewidziane w nowelizacji objęły wprowadzenie obowiązku przejrzystości umów między uprawnionymi i użytkownikami, doprecyzowanie zasad dostosowywania umów (tzw. klauzula bestsellerowa). Dyrektywa, a za nią polska ustawa wprowadziła też kilka nowych postaci dozwolonego użytku, takich jak eksploracja tekstów i danych (Text and data mining) także modyfikuje zasady korzystanie z utworów w celach edukacyjnych (jeśli działalność ma charakter transgraniczny i jest prowadzona drogą elektroniczną).
Czytaj więcej
Projekt nowelizacji prawa autorskiego ma wprowadzić do polskiego prawa przepisy dyrektywy o prawie autorskim i prawach pokrewnych na jednolitym ryn...
Podstawa prawna: