Mniej niż w tym roku Kreml wyda natomiast na ochronę zdrowia, obsługę długu publicznego, edukację, administrację i bezpieczeństwo wewnętrzne. Mniej dostaną regiony i mniej będzie na kulturę czy sytuacje nadzwyczajne (m.in. koszty katastrof).
Kreml nie tłumaczy obywatelom, dlaczego ponad jedną piątą kasy państwowej wyda na obronność. Gazeta „Kommiersant", która dotarła do szczegółów przyszłorocznego budżetu, nie znalazła tam żadnych wyjaśnień. Powody większych wydatków na zbrojenia mogą być jednak dwa: ratowanie gospodarki i unowocześnienie branży, która daje budżetowi znaczne dochody z eksportu.