Według portalu Downdetector, na którym można zgłaszać wszelkie awarie, w sobotnie przedpołudnie nastąpił lawinowy wzrost zgłoszeń dotyczących kart płatniczych. Utrudnienia występowały w największych sieciach handlowych, w tym w Lidlu, Biedronce, a także na stacjach benzynowych. Klienci mogli płacić tylko gotówką.

Foto: Rzeczpospolita

Problem nie dotyczył banków, lecz terminali kart płatniczych Visa i Mastercard.

Foto: Rzeczpospolita

Były też problemy z płatnościami Blikiem.

Foto: Rzeczpospolita

eService potwierdził awarię systemu terminali

 Centrum Elektronicznych Usług Płatniczych eService, firma obsługująca terminale płatnicze, poinformowało w komunikacie, że wystąpiła awaria w działaniu usług płatności bezgotówkowych. Tuż po jej zdiagnozowaniu rozpoczęliśmy intensywne prace nad przywróceniem pełnej sprawności systemu”.

„Nasz zespół techniczny pracuje nad rozwiązaniem tak szybko, jak to możliwe. Będziemy informować Was na bieżąco o postępach. Przepraszamy za wszelkie niedogodności i dziękujemy za cierpliwość oraz zrozumienie” – napisano w komunikacie.

Po godzinie 14 eService poinformowało, że awaria została usunięta i terminale działają już normalnie. W sumie awaria trwała około 3 godzin.

Co było przyczyną awarii terminali płatniczych?

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański napisał w serwisie X, że rozmawiał o sytuacji z prezesem Związku Banków Polskich.

„Płatności kartami płatniczymi są przywrócone. BLIK również działa. Przyczyny awarii będą wyjaśnione” –przekazał.

Również na X do sprawy odniósł się wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

„Obecnie sytuacja z pracą systemów wraca do normy. Powody awarii są analizowane, ale obecnie nic nie wskazuje na to, aby był to atak z zewnątrz” –napisał.