Reklama

Żołnierze polskich sił specjalnych zginęli w USA. Prezydent składa kondolencje

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że podczas szkolenia w Stanach Zjednoczonych zginęło dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych. Kondolencje rodzinom wojskowych złożyli prezydent Karol Nawrocki i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Publikacja: 20.09.2025 09:53

Żołnierze podczas ćwiczeń skoków spadochronowych (fot. ilustracyjna)

Żołnierze podczas ćwiczeń skoków spadochronowych (fot. ilustracyjna)

Foto: PAP/Grzegorz Michałowski

Polskie dowództwo wydało komunikat, w którym przekazało informacje o tragedii.

„Z głębokim żalem informujemy, że 19 września 2025 roku, podczas nocnego szkolenia spadochronowego realizowanego w Stanach Zjednoczonych, doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęło dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych” – czytamy w opublikowanym w serwisie X tekście.

Czytaj więcej

Polska będzie miała nowy rodzaj wojsk. Władysław Kosiniak-Kamysz: Na ich czele stanie płk lek. Mariusz Kiszka

Dowództwo Generalne zapewniło, że rodziny żołnierzy, którzy zginęli, zostały objęte „wszechstronnym wsparciem”.

„Przyczyny zdarzenia są przedmiotem postępowania prowadzonego przez specjalną komisję powołaną w celu wyjaśnienia tego tragicznego zdarzenia” – oświadczyło wojsko.

Reklama
Reklama

Prezydent i minister obrony narodowej składają kondolencje

Na tragiczne doniesienia ze Stanów Zjednoczonych zareagowali prezydent – zwierzchnik Sił Zbrojnych oraz minister obrony narodowej.

„Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych, którzy zginęli podczas szkolenia spadochronowego w Stanach Zjednoczonych” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Karol Nawrocki. „Rodzinom i Bliskim składam wyrazy szczerego współczucia i solidarności w bólu. Niech dobry Bóg ma Ich dusze w swojej opiece” – dodał.

„Niezwykle smutna wiadomość dotarła do nas ze Stanów Zjednoczonych. W czasie nocnych ćwiczeń spadochronowych w USA śmierć poniosło dwóch naszych świetnych żołnierzy Wojsk Specjalnych” – stwierdził we wpisie w serwisie X wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Rodziny poległych zostały objęte pełnym wsparciem. Składam im najgłębsze wyrazy współczucia. Niech dobry Bóg ma Was w swojej opiece i doda sił w tych najtrudniejszych dniach” – zaznaczył.

W USA rozbił się śmigłowiec wojskowy z elitarnej jednostki

Śmierć polskich żołnierzy to nie jedyny tragiczny wypadek z udziałem wojskowych, do jakiego w ostatnim czasie doszło w Stanach Zjednoczonych. Amerykańskie media podały w piątek, że w środę późnym wieczorem w stanie Waszyngton rozbił się śmigłowiec MH-60 Black Hawk. Maszyna leciała w pobliżu bazy wojskowej Lewis–McChord, załoga wykonywała rutynowy lot szkoleniowy. Na pokładzie znajdowało się czterech żołnierzy 160. Pułku Lotnictwa Operacji Specjalnych – członkowie tej elitarnej jednostki wykonują operacje specjalne, w których uczestniczą żołnierze jednostek SEAL i Delta Force.

Reklama
Reklama

Dowództwo Operacji Specjalnych Armii USA przekazało, że nikt nie przeżył katastrofy. „Myślami jesteśmy z rodzinami, przyjaciółmi i towarzyszami broni tych Nocnych Łowców” – oświadczył w piątek generał Jonathan Braga, szef Dowództwa Operacji Specjalnych Armii USA. Dodał, że żołnierze, którzy zginęli, stanowili „elitę wojowników”, a ich poświęcenie nie zostanie zapomniane. Przyczyna wypadku nie jest jak dotąd znana.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Wojsko
„Decyzja powinna zapaść wczoraj”. Generał za przywróceniem powszechnego poboru
Wojsko
Żołnierz postrzelił na granicy nielegalnego migranta z Syrii. Usłyszał zarzuty
Wojsko
Polska tworzy na granicy tzw. Tarczę Wschód. Co już zbudowano?
Wojsko
Chaos czy pragmatyzm? Generałowie o kluczowym dla polskiego wojska planie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama