Reklama

Do serca przez oko kamery

Kiedy pojechałam pierwszy raz do Paryża, nikt nie mógł zrozumieć, dlaczego koniecznie chciałam zobaczyć może i najstarszy, ale na pewno nie najładniejszy z paryskich mostów, czyli Pont Neuf.
Do serca przez oko kamery

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

A to dlatego, że nie oglądali filmu Leosa Caraxa, w którym prawie całą akcję udało się skumulować wokół tego właśnie mostu. Każdy nałogowy oglądacz filmów i seriali, gdy pierwszy raz leci do Nowego Jorku, Rzymu czy Paryża, po dotarciu do swojego Pont Neuf od razu czuje się jak w dawno nieodwiedzanej, ale znajomej okolicy. W Central Parku w fontannie Bethesda wznosi się słynny Anioł Wód, znany widzom serialu „Anioły w Ameryce", niedaleko jest fontanna z czołówki „Przyjaciół", a po Manhattanie można się snuć w poszukiwaniu miejsc, w których kręcono chociażby „Śniadanie u Tiffany'ego". W Paryżu oblężenie wciąż przeżywa kawiarnia Café des Deux Moulins, w której nakręcono „Amelię", a związki Rzymu z kinematografią to temat niejednej książki.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama