Reklama

Bogusław Chrabota: Rosjanie jednak wygrywają komunikacyjnie

Niemal wszyscy nasi sojusznicy po ataku rosyjskich dronów na Polskę zachowali się jak należy. Nie polegli. Nie polegli również nasi liderzy. Co zawiodło?
Wojska Obrony Terytorialnej w miejscu upadku rosyjskiego drona w miejscowości Wohyń

Wojska Obrony Terytorialnej w miejscu upadku rosyjskiego drona w miejscowości Wohyń

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Współpraca ośrodka prezydenckiego i rządowego była wzorcowa. Te obserwacje budują, bo dają cień nadziei, że Polska może być normalna i nie wszystko musi być podporządkowane grze wyborczej. Szczególne brawa należą się prezydentowi, który nie tylko podjął działania w chwilę po informacji o zagrożeniu, ale błyskawicznie zorganizował rozmowę telefoniczną z głównym lokatorem Białego Domu.

Co z tego dla Polski wynika, dokładnie jeszcze nie wiemy, ale skuteczności Karola Nawrockiego należą się oklaski.  

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama