Reklama

Gość „Plusa Minusa” poleca. Diana Brzezińska: Bachata i morderstwa

Film „Zniknięcia” okazał się przyjemnym horrorem. Historia zaginięcia dzieci, które pewnego dnia wyszły z domu i nie wróciły, przypominała mi trochę styl Stephena Kinga.
Diana Brzezińska

Diana Brzezińska

Foto: Przemysław Górecki

Zazwyczaj do pisania inspirują mnie prawdziwe sprawy. Ostatnio jednak przeczytałam powieść Johna Marrsa „Wszystko zostaje w rodzinie” i muszę przyznać, że to dla mnie majstersztyk – zdecydowanie najlepszy thriller tego roku, a może nawet jeden z najlepszych, jakie czytałam w życiu. Historia zaczyna się od domu, w którym znajdują się walizki z ciałami dzieci. To mocny początek, a śledztwo prowadzi w głąb rodziny. Szczególnie spodobała mi się struktura książki – klasyczna akcja przeplatana jest ogłoszeniami internetowymi, wywiadami z sąsiadami prowadzonymi po latach, fragmentami podcastów kryminalnych czy apelami policji. Dzięki temu całość jest świeża i znacznie ciekawsza niż typowy thriller.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama