Reklama

„Boleros y Masecki”. Latino po polsku

Bolera, tanga czy walce w wykonaniu Marcina Maseckiego to momentami melancholijne, innym razem taneczne, zawsze jednak ciepło brzmiące utwory, które pozwolą na chwilę zapomnieć o codziennym trudzie i niesprzyjającej pogodzie.
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku

Masecki to pianista, kompozytor, improwizator i aranżer, autor muzyki teatralnej i filmowej oraz artysta wielu pasji. Sięga a to po klasykę, oczywiście po swojemu i na swoich warunkach, a to po jazz, choćby ten przedwojenny, gra solo i z orkiestrami. Wykonuje autorski repertuar, interpretuje dzieła z przeszłości, jak też je dekonstruuje, nadając im indywidualny charakter. Co rusz pojawia się w innym muzycznym kontekście, a jedną z jego największych pasji wydaje się łączenie sacrum z profanum, muzyki klasycznej z tą bardziej rozrywkową, sztuki wysokiej z uliczną. Miesza gatunki, nie baczy na świętości, tworzy po swojemu, odkrywając dla siebie nowe ścieżki.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama