Napięta sytuacja wokół Zatoki Perskiej zaczyna coraz bardziej niepokoić Amerykanów. Z opublikowanego w piątek, 22 maja, badania instytutu Surveys of Consumers Uniwersytetu Michigan wynika, że ostateczny odczyt wskaźnika nastrojów konsumentów spadł do historycznego minimum i wyniósł 44,8 pkt, wobec 48,2 pkt. odnotowanych na początku miesiąca. W kwietniu indeks ten wynosił 49,8 pkt.

Odczyt okazał się tym samym znacznie gorszy od prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera, którzy spodziewali się, że wskaźnik utrzyma się na niezmienionym poziomie 48,2 pkt.

Czytaj więcej

Donald Trump napisał o żołnierzach USA tak, by nikt nie wątpił, komu w Polsce to zawdzięczamy

Obawy Amerykanów przed pogarszającą się sytuacją finansową podsyciły gwałtownie rosnące ceny benzyny, będące następstwem ataku USA i Izraela na Iran. Blokada Cieśniny Ormuz w szczytowym momencie doprowadziła do wzrostu ceny ropy Brent o ponad 55 proc. Surowiec wciąż pozostaje drogi, a eskalacja konfliktu w ostatnich dniach ponownie oddaliła perspektywę zawarcia porozumienia pokojowego.

Zawarty w badaniu wskaźnik oczekiwań inflacyjnych konsumentów w perspektywie najbliższego roku wzrósł do 4,8 proc. z 4,7 proc. w kwietniu. Z kolei długoterminowe oczekiwania inflacyjne obywateli USA na najbliższe pięć lat skoczyły do poziomu 3,9 proc., podczas gdy w zeszłym miesiącu wynosiły 3,5 proc.

Wojna na Bliskim Wschodzie. O swoje portfele boją się również wyborcy Donalda Trumpa

– Koszty życia w dalszym ciągu pozostają kwestią pierwszorzędną. Aż 57 proc. konsumentów spontanicznie wspomniało, że wysokie ceny niszczą ich finanse osobiste – to wzrost w porównaniu z 50 proc. w zeszłym miesiącu – zaznaczyła Joanne Hsu, dyrektorka Surveys of Consumers.

Czytaj więcej

Pierwsze trzy F-35 w Polsce. Wzmocnienie duże, ale rachunek słony

Co ciekawe, jak zauważyła, wyraźne pogorszenie nastrojów widać także wśród zwolenników obecnego prezydenta USA, Donalda Trumpa.

– Spadek nastrojów odnotowano zarówno wśród wyborców niezależnych, jak i Republikanów, a w obu tych grupach wskaźniki osiągnęły najniższe wartości za kadencji obecnej administracji prezydenckiej – wskazała Joanne Hsu.