Już w najbliższych dniach prezydent Andrzej Duda może ogłosić termin wyborów do Sejmu i Senatu, co na dobre rozpocznie kampanię. Z naszych rozmów z politykami różnych sił wynika, że kwestie gospodarcze będą jednymi z ważniejszych. Pytamy ich o zbiór postulatów przedsiębiorców, opisanych we wtorkowej „Rzeczpospolitej”. Wniosek? Odbiór tych pomysłów jest co do zasady pozytywny, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. A emocjonalna kampania – która będzie dotyczyć gospodarki i kosztów oraz jakości życia – niekoniecznie będzie sprzyjać rozmowie o szczegółach.