Dżihadysta tęskni do fast foodu

„Zawsze lepiej walczyć i zabijać, niż pozwolić panoszyć się niewiernym" – pisze bojownik somalijskiej, islamistycznej organizacji Szebab w książce, która ukazała się wczoraj w Internecie. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że autor publikacji jest Amerykaninem, urodzonym i wychowanym w Alabamie.Omar Hammami znany jako Al-Amriki (po arabsku Amerykanin) jest synem Amerykanina syryjskiego pochodzenia i baptystki z południa USA. W swojej książce opisuje, jak ze zwykłego nastolatka, który pasjonował się sportem, grami komputerowymi i polowaniami, przeistoczył się w islamskiego radykała. Rzucił szkołę, zamieszkał w Egipcie, żeby ostatecznie udać się do Somalii, gdzie od kilku lat bierze udział w świętej wojnie przeciwko niewiernym.CIA od dawna uważa go za wyjątkowo niebezpiecznego terrorystę. Al-Amriki dowodzi małym oddziałem zagranicznych ochotników, którzy walczą ze wspieranymi przez USA wojskami kenijskimi i etiopskimi. Prowadzą...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL