Sztuka

Elżbieta Banecka i Prot Jarnuszkiewicz - wystawa na ASP

__Archiwum__
Było tak: dwoje indywidualistów – Elżbieta Banecka i Prot Jarnuszkiewicz – stworzyło duet na potrzeby projektu o... No właśnie, o czym? O podróży śladami ducha - pisze Monika Małkowska
Pojechali w Góry Izerskie, na Rozdroże, do krainy dzieciństwa Piotra Łazarkiewicza, zmarłego przed dwoma laty reżysera. Zobacz galerię zdjęć
Był zaprzyjaźniony z Elżbietą Banecką. Cykl jej grafik i dopełniających je obrazów to swoisty hołd dla niego. Homagium dalekie od stereotypów, pozbawione patosu i banałów. Dom, w którym Piotr przyszedł na świat i mieszkał do matury, służył niegdyś jako prewentorium przeciwgruźlicze, po wojnie prowadzone przez rodziców Łazarkiewicza. Dziś to ruina przeznaczona do rozbiórki – w jej miejscu stanie hotel.
W grafikach „zbudowanych" na zdjęciach Jarnuszkiewicza Banecka ocaliła pamięć o domu Łazarkiewicza. Duże wydruki poddała różnym technicznym zabiegom, na wystawie zaś zderzyła z abstrakcyjnymi obrazami. Pełen kontrast. Te niewielkie kompozycje malowane są grubo, drapieżnie, szkicowo. Ascetyczne, prawie puste. Przypomniały mi abstrakcyjne „ikony" Jerzego Nowosielskiego, promieniujące wewnętrznym światłem. Grafiki i zdjęcia to wizualna relacja z wyprawy. Najpierw wąska droga do celu przez iglasty las. Banecka zadrukowała asfalt cyframi 13, bo Łazarkiewicz urodził się trzynastego. Dalej miasteczko zabudowane wąskimi, starymi kamienicami; ulica zamknięta widokiem na drzewa. Dookoła ani żywego ducha. Ten pejzaż został przysłonięty niebieskawym filtrem. Ponad dachami szybują jakieś koślawe, ledwo dostrzegalne kształty. Graffiti wydrapane na niebie? Potem drewniany dwupiętrowy dom z dwuspadowym dachem. Jedne okna zabite deskami, inne straszą czarną czeluścią. Na pierwszym planie – kary koń. Spokojnie posila się trawą, przez nikogo nie niepokojony. Scena zbyt symboliczna, żeby była prawdziwa. A jednak! Widać – reżyser tu był. „Miłość w kropki", Elżbieta Banecka i Prot Jarnuszkiewicz – grafika, malarstwo, fotografia, Galeria Aula, Akademia Sztuk Pięknych, Warszawa, ul. Krakowskie Przedmieście 5, wystawa czynna do 18.09
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL