Media

Gowin: PO kiepsko radzi sobie z pokusami

Jarosław Gowin
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
- Możemy stracić w oczach zwykłych ludzi - przyznaje Jarosław Gowin. Posła PO martwią przygotowywane publikacje, które obciążą kolejnych polityków partii.
- Słyszę od dziennikarzy o kolejnych przygotowywanych publikacjach o niejasnych związkach polityków PO z biznesem. Ruszyło polowanie. Pewnie będzie wiele nieprawdy na nasz temat, nie braknie prowokacji. Ale jeśli trafi się ziarno prawdy, to opinia publiczna może się od nas odwrócić - stwierdził polityk z Krakowa w wywiadzie dla "Polski The Times".
Jego zdaniem tym razem w kontekście afer nie będą padały głośne nazwiska. Zamieszanych w niejasne powiązania określa jako "drugi i trzeci szereg". Gowin przyznaje, że władza nie przynosi partii samych korzyści. - Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. A Platforma ma dziś 50 procent poparcia - uważa poseł, cytując lorda Actona.
Polityk jako jeden z przykładów złej postawy polityków swej partii, podaje wylewne powitanie w Sejmie bohatera afery hazardowej Zbigniewa Chlebowskiego. - To jest właśnie przykład tej pokusy: hulaj dusza, piekła nie ma - mówi.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL