Poradniki

Najpierw odwołanie, potem sprzeciw do sądu

Rzeczoznawcy w wycenie w ogóle nie uwzględniają wad danej nieruchomości, np. tego, że nie ma ona dostępu do drogi publicznej i by do niej dojechać, trzeba korzystać ze służebności drogi
www.sxc.hu
Możemy kwestionować podwyżkę opłaty rocznej, występując do samorządowego kolegium odwoławczego, a następnie do sądu
Pouczenie o sposobie kwestionowania podwyżki musi znaleźć się w piśmie zwierającym wypowiedzenie dotychczasowej opłaty za użytkowanie wieczyste.
Na złożenie odwołania do samorządowego kolegium odwoławczego (SKO) użytkownik wieczysty ma 30 dni, licząc od dnia doręczenia mu wypowiedzenia. Wnosi się je do SKO właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. [b]Uwaga! Jeżeli nie wystąpimy do SKO, oznacza to, że godzimy się na podwyżkę. [/b]
[srodtytul]Wniosek opłacony i uzasadniony [/srodtytul] Odwołanie ma formę wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Wniosek składa się w dwóch egzemplarzach przeciwko organowi reprezentującemu właściciela (staroście, gdy chodzi o nieruchomość Skarbu Państwa, a wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi – w wypadku nieruchomości należących do gminy). Warto jednak sporządzić jeszcze jeden egzemplarz odwołania i poprosić o poświadczenie na nim jego złożenia i daty. Wniosek jest obciążony opłatą skarbową. Odwołanie to jest rozpatrywane na rozprawie, tj. w sposób jawny, z udziałem użytkownika wieczystego i reprezentanta właściciela, którzy mogą przedstawić swoje argumenty. To ten drugi musi udowodnić, że są powody do aktualizacji opłaty. W praktyce SKO chętnie przyjmują, iż takim dowodem jest wycena, której dokonał rzeczoznawca powołany przez gminę. Termin pierwszej rozprawy przed SKO powinien być wyznaczony „niezwłocznie”. [b]Kolegium obowiązane jest dążyć do polubownego zakończenia sporu, a rozstrzygać, dopiero gdy do ugody nie dojdzie. [/b] W postępowaniu przed nim obowiązuje procedura administracyjna ([link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=133093]kodeks postępowania administracyjnego[/link]), w tym przepisy o dowodach i powoływaniu biegłych, a także o opłatach i kosztach. Może więc być jako biegły powołany inny rzeczoznawca majątkowy dla zweryfikowania oszacowania wartości nieruchomości. W razie przegranej w SKO obowiązuje wysokość opłaty ustalona w wypowiedzeniu. Jeśli kolegium ustali inną wysokość opłaty albo dojdzie do ugody, to od 1 stycznia następnego roku kalendarzowego obowiązuje opłata roczna w takiej wysokości. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przed SKO użytkownik wieczysty obowiązany jest wnosić opłatę w dotychczasowej wysokości. SKO może ustalić, że nowy jej wymiar jest nieuzasadniony i wtedy obowiązuje opłata dotychczasowa. [srodtytul]Dla kogo zwrot[/srodtytul] SKO przyznaje wygrywającemu zwrot kosztów postępowania i opłat od strony przeciwnej, jeśli wystąpi on z takim wnioskiem. Co istotne, nie można obciążyć przegrywającego użytkownika wieczystego kosztami oszacowania wartości gruntu przeprowadzonego przez właściciela ani nawet kosztami opinii biegłego powołanego dodatkowo przez kolegium na żądanie użytkownika wieczystego. [wyimek]Dla wniesienia sprawy do sądu nie trzeba angażować prawnika[/wyimek] Mówimy o sytuacji, gdy SKO uwzględni wniosek o powołanie biegłego. Inaczej będzie, jeśli takiego wniosku nie uwzględni, a użytkownik wieczysty sam zwróci się do rzeczoznawcy majątkowego o przeprowadzenie wyceny i przedstawi rezultat jego pracy jako tzw. opinię prywatną. Wtedy nie może liczyć na zwrot jej kosztów. [b]Jednakże taką opinię SKO musi wziąć pod uwagę, gdyż jako dowód w postępowaniu należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. [/b] Jeśli użytkownik wieczysty nie kwestionował podwyżki opłaty, ale jej nie uiszcza lub np. wpłaca ją w wysokości dotychczasowej, właściciel może ściągnąć ją przymusowo, przez komornika, dopiero po uprzednim wniesieniu sprawy do sądu cywilnego i po wydaniu wyroku zasądzającego należność. Jeśli zainteresowany nie zgadza się z orzeczeniem SKO, może w ciągu 14 dni od jego doręczenia wnieść, za pośrednictwem SKO, sprzeciw do sądu. Takie prawo przysługuje też drugiej stronie, np. gminie. Sprzeciw jest równoznaczny z żądaniem przekazania sprawy do sądu cywilnego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Nie trzeba sporządzać pozwu, bo tę funkcję pełni wniosek do SKO. Nie jest potrzebne dodatkowe uzasadnianie sprzeciwu. [srodtytul]Argumenty dla sądu [/srodtytul] Sprzeciw powinien zawierać tylko wskazanie SKO, za pośrednictwem którego jest wnoszony, jego adres, oznaczenie kwestionowanego orzeczenia kolegium (data, sygnatura) oraz podpis użytkownika wieczystego. Kolegium obowiązane jest przekazać sprzeciw do sądu wraz z aktami sprawy. Jego wniesienie powoduje, że orzeczenie traci moc, nawet jeśli sprzeciw dotyczy tylko jego części. Sąd może dopuścić jako dowód opinię biegłego albo biegłych dotyczącą ceny gruntu, będącej podstawą do wyliczenia opłaty rocznej. W praktyce na wygraną można liczyć tylko w razie podważenia opinii rzeczoznawcy zaangażowanego przez właściciela gruntu. Szanse na wygraną w sądzie są większe niż przed SKO. Od wyroku sądu I instancji przysługuje apelacja. [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail][/i] [ramka][b]Czytaj też:[/b] [ul] [li][link=http://www.rp.pl/artykul/8,402322_Im_drozsza_nieruchomosc__tym_wyzsze_oplaty_roczne.html]Im droższa nieruchomość, tym wyższe opłaty roczne[/link][/li] [li][link=http://www.rp.pl/artykul/8,402324_Cene_gruntu_ustala_rzeczoznawca_majatkowy.html]Cenę gruntu ustala rzeczoznawca majątkowy[/link][/li] [/ul] [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL