Orzecznictwo

Pracodawca nie może brać odcisków palców

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Danych biometrycznych nie wolno wykorzystywać do kontroli czasu pracy
Pracodawca nie ma prawa pobierać odcisków palców od zatrudnionych, nawet za ich zgodą. Jest to obejście przepisów kodeksu pracy – stwierdził [b]Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. I OSK 249/09)[/b].
– [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F26888DC718C602C15AB880B0949F3EB?id=76037]Kodeks pracy[/link] w art. 22[sup]1[/sup] wymienia dane, jakich pracodawca może żądać od pracownika. Pobieranie i przetwarzanie innych danych jest niedopuszczalne – podkreśliła sędzia Ewa Dzbeńska. Tymczasem systemami biometrycznymi wykorzystującymi linie papilarne interesuje się wielu przedsiębiorców. Uważa się je za skuteczniejszy od innych sposób rejestracji czasu pracy.
W spółce LG Electronics Mława wprowadzono rejestrację wejść i wyjść z zakładu za pomocą czytników linii papilarnych, przetwarzanych na zapis cyfrowy. Odbyło się to za zgodą pracowników, wyrażoną w pisemnych oświadczeniach. Generalny inspektor danych osobowych nakazał usunięcie i zaprzestanie pobierania takich informacji, gdyż nie ma to podstawy prawnej. Nie legalizuje tego wyrażenie zgody przez pracowników. Spółka natomiast powoływała się na art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, który zezwala na przetwarzanie danych (w tym wypadku na pobieranie odcisków palców) za zgodą zainteresowanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził, że przetworzone do postaci cyfrowej linie papilarne pracowników spółki są ich danymi osobowymi. Nie podzielił jednak stanowiska o braku podstawy prawnej i uchylił decyzję GIODO zaskarżoną przez spółkę. Taką podstawą jest zgoda zainteresowanych – stwierdził. Mimo że w kodeksie pracy nie ma mowy o danych osobowych w postaci linii papilarnych czy wzoru siatkówki oka, firma może je gromadzić, jeżeli spełniona zostanie choć jedna legalizująca przesłanka. W wyniku skargi kasacyjnej generalnego inspektora NSA uchylił ten wyrok i oddalił skargę spółki. Żeby mówić o zgodzie jako przesłance legalności, musi istnieć równorzędność obu stron – podkreślił. Pracodawca i pracownik nie są równorzędnymi podmiotami i nie można wykluczyć, że zgoda będzie wymuszona. Na mocy dyrektyw europejskich dane biometryczne podlegają szczególnej ochronie. Można je pobierać i przetwarzać tylko wówczas, gdy zezwala na to ustawa, np. o policji, o paszportach czy o Straży Granicznej. Kodeks pracy nie zawiera takich przepisów. Zgodnie zaś z zasadą zawartą w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FD021B45CA3C97732441951796D99061?id=166335]ustawie o ochronie danych osobowych[/link], [b]administrator danych powinien zapewnić, że będą one adekwatne do celów, w jakich są zbierane. Trudno zaś uznać za adekwatne pobieranie danych biometrycznych do kontrolowania czasu pracy.[/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL