Reklama

Trzeci fatalny rok dla francuskich eksporterów win. Uratuje ich Mercosur?

Eksport francuskich win i wyrobów spirytusowych spadł trzeci rok z rzędu. W branżę biją amerykańskie cła oraz opłaty w Chinach, ale jest dla niej nadzieja. Pomóc mogą nowe umowy handlowe UE z Indiami oraz państwami Mercosuru.

Publikacja: 10.02.2026 14:01

Trzeci fatalny rok dla francuskich eksporterów win. Uratuje ich Mercosur?

Foto: AdobeStock

Słynąca ze swoich regionów winiarskich Francja ma coraz większe problemy. Jak podała we wtorek organizacja wspierająca francuskich producentów win i wyrobów spirytusowych FEVS, w 2025 roku eksport tych towarów skurczył się o 8 proc. do 14,3 mld euro, a pod względem wolumenu o 3 proc. do 168 mln skrzynek.

To już trzeci rok z rzędu spadków sprzedaży. Od 2022 roku wartość eksportu francuskich win i mocnych alkoholi zmalała o 17 proc. Branża ta spadła z pozycji drugiego największego sektora eksportowego Francji na trzecie miejsce, ustępując przemysłowi lotniczemu i kosmetycznemu.

Czytaj więcej

Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu

Według FEVS, francuscy producenci alkoholi cierpią wskutek nasilających się napięć handlowych na świecie, a zwłaszcza – polityk Stanów Zjednoczonych i Chin. W ubiegłym roku podwyższone cła na dostawy do USA oraz groźby jeszcze wyższych stawek, sięgających nawet 200 proc., ostudziły popyt na wina i wyroby spirytusowe z Francji, szczególnie w drugiej połowie roku. Sprzedaż tąpnęła o 21 proc. do 3 mld euro, a wolumen spadł poniżej 30 mln skrzynek.

Również cła antydumpingowe Chin radykalnie ograniczyły dostawy francuskiego koniaku, armaniaku i innych alkoholi na bazie wina. W efekcie sprzedaż do Chin spadła w ubiegłym roku o 20 proc. do 767 mln euro.

Reklama
Reklama

Umowy handlowe UE z Indiami i Mercosurem uratują francuskie wina?

FEVS widzi jednak nadzieję dla branży – są nią podpisane ostatnio umowy handlowe Unii Europejskiej z dużymi partnerami. Prezes organizacji Gabriel Picard stwierdził, że francuscy eksporterzy alkoholi powinni skorzystać na porozumieniach z Indiami oraz blokiem Mercosur, gdzie popyt rośnie. Zaznaczył jednak, że 2026 rok może pozostać trudny bez poprawy dostępu do rynków.

– W Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia z realnym spadkiem i korekta wolumenu mogła nie być wystarczająca; być może w 2026 roku zobaczymy kolejną korektę – powiedział Gabriel Picard agencji Reutera przed targami Wine Paris.

Czytaj więcej

Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją

Jak dodał, napięcia geopolityczne między Francją a Chinami oznaczały koniec koniaku w Chinach. „Zatrzymanie czegoś nie trwa długo, ale odbudowa zajmuje wiele czasu” – zaznaczył.

Ogółem największą ofiarą eskalacji napięć handlowych okazał się koniak – flagowy trunek francuskiego przemysłu. Jego eksport runął o 24 proc. pod względem wartości i o 15 proc. pod względem wolumenu.

Przemysł spożywczy
Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Przemysł spożywczy
Ceny kakao nurkują. Nadchodzi czas tańszej czekolady?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama