Reklama

Trzeci fatalny rok dla francuskich eksporterów win. Uratuje ich Mercosur?

Eksport francuskich win i wyrobów spirytusowych spadł trzeci rok z rzędu. W branżę biją amerykańskie cła oraz opłaty w Chinach, ale jest dla niej nadzieja. Pomóc mogą nowe umowy handlowe UE z Indiami oraz państwami Mercosuru.
Trzeci fatalny rok dla francuskich eksporterów win. Uratuje ich Mercosur?

Foto: AdobeStock

Słynąca ze swoich regionów winiarskich Francja ma coraz większe problemy. Jak podała we wtorek organizacja wspierająca francuskich producentów win i wyrobów spirytusowych FEVS, w 2025 roku eksport tych towarów skurczył się o 8 proc. do 14,3 mld euro, a pod względem wolumenu o 3 proc. do 168 mln skrzynek.

To już trzeci rok z rzędu spadków sprzedaży. Od 2022 roku wartość eksportu francuskich win i mocnych alkoholi zmalała o 17 proc. Branża ta spadła z pozycji drugiego największego sektora eksportowego Francji na trzecie miejsce, ustępując przemysłowi lotniczemu i kosmetycznemu.

Czytaj więcej

Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu

Według FEVS, francuscy producenci alkoholi cierpią wskutek nasilających się napięć handlowych na świecie, a zwłaszcza – polityk Stanów Zjednoczonych i Chin. W ubiegłym roku podwyższone cła na dostawy do USA oraz groźby jeszcze wyższych stawek, sięgających nawet 200 proc., ostudziły popyt na wina i wyroby spirytusowe z Francji, szczególnie w drugiej połowie roku. Sprzedaż tąpnęła o 21 proc. do 3 mld euro, a wolumen spadł poniżej 30 mln skrzynek.

Również cła antydumpingowe Chin radykalnie ograniczyły dostawy francuskiego koniaku, armaniaku i innych alkoholi na bazie wina. W efekcie sprzedaż do Chin spadła w ubiegłym roku o 20 proc. do 767 mln euro.

Reklama
Reklama

Umowy handlowe UE z Indiami i Mercosurem uratują francuskie wina?

FEVS widzi jednak nadzieję dla branży – są nią podpisane ostatnio umowy handlowe Unii Europejskiej z dużymi partnerami. Prezes organizacji Gabriel Picard stwierdził, że francuscy eksporterzy alkoholi powinni skorzystać na porozumieniach z Indiami oraz blokiem Mercosur, gdzie popyt rośnie. Zaznaczył jednak, że 2026 rok może pozostać trudny bez poprawy dostępu do rynków.

– W Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia z realnym spadkiem i korekta wolumenu mogła nie być wystarczająca; być może w 2026 roku zobaczymy kolejną korektę – powiedział Gabriel Picard agencji Reutera przed targami Wine Paris.

Czytaj więcej

Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją

Jak dodał, napięcia geopolityczne między Francją a Chinami oznaczały koniec koniaku w Chinach. „Zatrzymanie czegoś nie trwa długo, ale odbudowa zajmuje wiele czasu” – zaznaczył.

Ogółem największą ofiarą eskalacji napięć handlowych okazał się koniak – flagowy trunek francuskiego przemysłu. Jego eksport runął o 24 proc. pod względem wartości i o 15 proc. pod względem wolumenu.

Przemysł spożywczy
Koniec z „roślinnym kurczakiem”. Unia wprowadza nowe zasady dla wege produktów
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Przemysł spożywczy
Zmarł Marian Koral, współzałożyciel legendarnego producenta lodów
Przemysł spożywczy
Bliski Wschód ma świeżej żywności na 10 dni. Widmo głodu nad Iranem
Przemysł spożywczy
Rosja wstrzymała dostawy zboża do Iranu. Kluczowy gracz na rynku żywności wstrzymuje handel
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama