Ekonomia

Najbogatsi mieszkają w Podkowie Leśnej

Fotorzepa
Sprawdziliśmy, w których gminach i miastach mieszkają bogaci Polacy. Wśród gmin przoduje mazowiecka Podkowa Leśna, a wśród miast na prawach powiatu – Warszawa i Sopot
Przeanalizowaliśmy wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych w gminach i miastach polskich. Następnie podzieliliśmy je przez liczbę mieszkańców. W ten sposób stworzyliśmy miernik zamożności Polaków.
Prym w naszym zestawieniu wiodą miejscowości z Mazowsza. Pierwsza jest Podkowa Leśna. To w tej gminie mieszkają najbogatsi Polacy. Wartość przyjętego przez nas miernika zamożności wynosi w jej przypadku prawie 3 tys. zł. Kolejne miejsca zajmują takie gminy jak Michałowice i Konstancin-Jeziorna. W ich przypadku dochody z PIT na jednego mieszkańca wynoszą ok. 2,1 tys. zł. W pierwszej dziesiątce jest w sumie aż osiem mazowieckich miejscowości, w tym Warszawa i gminy położone blisko niej. Oprócz wspomnianych jeszcze Izabelin, Lesznowola, Stare Babice, Łomianki. W stolicy dochody z PIT na jednego mieszkańca wynoszą nieco ponad 2 tys. zł. – To nie jest zaskakujące. W Warszawie bezrobocie wynosi 2 proc., czyli właściwie jakby go nie było. Średnia płaca jest zaś najwyższa w skali całego kraju – mówi dr Michał Bitner z Uniwersytetu Warszawskiego. Generalnie miejscowości położone pod dużymi miastami przyciągają osoby dobrze zarabiające właśnie w tych metropoliach. Zwykle też jest to pole do narzekań po stronie włodarzy dużych miast, którzy przekonują, że podatki powinny być płacone tam, gdzie Polacy pracują, a nie tam, gdzie są zameldowani.
W pierwszej dziesiątce naszego rankingu znalazł się jeszcze Bolesław, położony blisko innej metropolii – Krakowa. W jego przypadku miernik wynosi ponad 1,7 tys. zł. W tym gronie jest też drugie po Warszawie miasto, a konkretnie Sopot (1,7 tys. zł). Wśród dużych miast wysoko uplasował się Poznań, bo na 16. pozycji (1275 zł). Wpływy z PIT w tym mieście są czwartymi co do wielkości – po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Kolejne są Łódź i Gdańsk. W stolicy Wielkopolski o wykonaniu dochodów z PIT decydują jednak w dużej mierze podatnicy z drugiej i trzeciej skali podatkowej. Z dużych miast trzecią dziesiątkę otwierają Katowice (ósme miasto pod względem wpływów z PIT), a zaraz za nimi są Gdynia (11. miejsce pod względem dochodów z PIT), Wrocław i Kraków. W sumie w około 40 gminach i miastach dochody na mieszkańca są wyższe niż 1 tys. zł. Wśród gmin najwyższe dochody z PIT uzyskują Piaseczno, Lubin i Wałbrzych. Co ciekawe, najmniej zamożni mieszkają w innym Bolesławiu, również w Małopolsce, oraz w Przytułach na Podlasiu (mają najniższe w kraju wpływy z PIT wśród gmin i miast). W tych miejscowościach dochody z PIT na mieszkańca wynoszą mniej niż 100 zł. Miejscowości z województw podlaskiego i lubelskiego dominują zresztą w dole zastawienia wszystkich gmin i miast. Według ekspertów lepiej powodzi się Polakom w tych miastach, gdzie więcej jest małych i średnich firm. Są one kołem zamachowym przemysłu i biznesu. W takich firmach bardziej się dba też o pracownika. Przykładem jest właśnie choćby Poznań. Dobrze żyje się też osobom mieszkającym w tzw. sypialniach dużych miast. Obok wpływów z PIT duże znaczenie, zwłaszcza dla miast i gmin, mają dochody z CIT. A te najwyższe osiągają Warszawa, Kraków i Poznań. Za nimi są Wrocław, Gdańsk i Łódź. Bardzo wysoko plasują się także Polkowice. W tej gminie znajduje się m.in. fabryka VW. Z miast w pierwszej dziesiątce uplasowały się też ponadstudwudziestotysięczne: Płock z PKN Orlen i Dąbrowa Górnicza. Kolejną gminą po Polkowicach jest zaś Lubin, na terenie którego znajduje się miedziowy koncern KGHM.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL