fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Porządkowanie nieruchomości przebiega raczej opornie

grunty i ich stan prawny
Rzeczpospolita
Do 19 maja starostowie mają dostarczyć wojewodom wykazy nieruchomości komunalnych i Skarbu Państwa niezbędne do uporządkowania ich stanu prawnego. Nie wszyscy dotrzymają terminu
Wiele gruntów Skarbu Państwa oraz komunalnych ma nieuporządkowaną sytuację prawną. Jest to problem nie tylko na ziemiach odzyskanych, ale w całej Polsce.
Dwa lata temu weszła w życie ustawa o ujawnianiu w księgach wieczystych prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego, która miała przyśpieszyć porządki. Już raz przekładano jej realizację. Czy tym razem będzie podobnie? Raczej nie.
[srodtytul]Jakie obowiązki[/srodtytul]
Ustawa daje starostwom czas do 19 maja na przygotowanie wykazów nieruchomości Skarbu Państwa oraz gminnych. Na tej podstawie MSWiA w sierpniu ma sporządzić całościowy ich rejestr. Cała operacja powinna się zakończyć w listopadzie. Wtedy samorządy mają wystąpić do sądów wieczystoksięgowych o wpis swojego prawa własności do ksiąg wieczystych.
– Tym razem się uda – uważa Stanisław Kowalski z Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Do tej pory – przyznaje jednak – nie wpłynął jeszcze do jego urzędu ani jeden wykaz. Z sygnałów, które do nas docierają, wynika, że większość powinna je przekazać.
Podobnego zdania jest Piotr Klimczak, dyrektor Wydziału Geodezji w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi.
Według Ludwika Węgrzyna, eksperta Związku Powiatów Polskich, jest dużo lepiej niż przed rokiem, ale nie idealnie. Szacuje on, że 60 – 70 proc. wykazów będzie na czas.
– Dla wielu powiatów, które przygotowały już wykazy, było zaskoczeniem, że tak wiele nieruchomości na ich terenie ma nieuregulowany stan prawny. Na przykład w powiecie bocheńskim jest ich aż 12 tys. To sporo jak na jeden powiat. – uważa Ludwik Węgrzyn.
[srodtytul]Pod lupą NIK[/srodtytul]
Według raportu NIK sytuacja jest zróżnicowana. Kontrolerzy zbadali m.in. pod tym kątem 72 gminy i 36 powiatów za okres od 20 czerwca do 24 grudnia 2008 r. Z kontroli wynika, że w tym czasie tylko pięciu starostów sporządziło i przekazało część wykazów. Prace nad wykazami były jednak już najczęściej zaawansowane. Większość starostów stwierdziła też, że jest w stanie dotrzymać terminu 19 maja i przekazać wykazy wojewodom na czas.
Pięciu zaś poinformowało, że nie mogą nawet wskazać konkretnego terminu zakończenia prac. Były to starostwa: nowotraskie, rypińskie, czarnkowsko-trzcianeckie, sieradzkie, nowotymskie.
Według raportu wszystkie wykazy przekazane wojewodom były niestety niekompletne. Brakowało przede wszystkim tytułów prawnych do nieruchomości i informacji o prowadzonych księgach wieczystych lub o zbiorach dokumentów oraz daty ostatniej aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków.
Starostowie tłumaczyli to m.in. tym, że badanie ksiąg wieczystych jest pracochłonne. Poza tym brakuje im dodatkowych pracowników, którzy by się tym zajęli, oraz środków finansowych.
Według NIK nie ma żadnych gwarancji, że starostwa dotrzymają terminu 19 maja. Winne zaś tej sytuacji są wieloletnie zaniedbania w prowadzeniu ewidencji gruntów i budynków, co teraz uniemożliwia uzyskanie rzetelnych danych.
[srodtytul]Będą, ale niekompletne [/srodtytul]
Część starostw porządkuje stan prawny swoich nieruchomości. Tak jest np. w woj. warmińsko-mazurskim. W tej chwili 12 tys. nie ma założonych ksiąg wieczystych, z tego 8 tys. to są rowy.
Według dyr. Kowalskiego wykazy nie są największym problemem. Dużo więcej kłopotów – jego zdaniem – pojawi się na jesieni, kiedy gminy będą musiały przekazać wnioski o założenie ksiąg wieczystych lub o wpis swojego prawa własności do ksiąg w wydziałach wieczystoksięgowych.
Wiele nie będzie w stanie tego zrobić, bo nie zdążą skompletować dokumentów dla każdej nieruchomości. Za niezłożenie zaś wniosku w terminie grożą urzędnikom kary finansowe. Efekt może być taki, że wnioski będą składane, ale niekompletne.
Same zaś starostwa czekają z niecierpliwością na obiecane pieniądze. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce dać im 5 mln zł do podziału.
– Na razie nie słyszeliśmy, żeby jakieś starostwo coś dostało – mówi Kowalski.
Bez pieniędzy nie da się nic zrobić. Niektóre starostwa wyłożyły własne pieniądze i liczą na to, że wkrótce dostaną dotację z budżetu państwa.
Na razie ani posłowie, ani rząd nie planują kolejnego przesunięcia wdrożenia ustawy.
Wszyscy czekają na raport MSWiA w sprawie realizacji jej przepisów. Od tego, co będzie zawierał, uzależnia się dalsze kroki, a więc też ewentualną nowelizację ustawy.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=r.krupa@rp.pl]r.krupa@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA