fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Profesorskie dorabianie z limitem

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Przepis pozwalający na zwolnienie z pracy nauczyciela akademickiego, gdy bez zgody rektora podejmie pracę pracę u więcej niż jednego pracodawcy, jest zgodny z konstytucją
[b]Trybunał Konstytucyjny (sygn. K 27/07)[/b] na wniosek NSZZ "Solidarność" zbadał zgodność z konstytucją niektórych przepisów [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F504E8FF7208585B28D694B3848B3318?id=178901]ustawy z 27 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym[/link]. Ocenie poddane zostały przepisy dotyczące konsultowania przez związki statutu uczelni, okresów zatrudniani na stanowisku asystenta lub adiunkta osób bez stopnia naukowego – odpowiednio doktora i doktora habilitowanego.
[srodtytul]Można ograniczać[/srodtytul]
Ustawa ogranicza możliwość podejmowania dodatkowego zatrudnienia lub prowadzenia działalności gospodarczej przez nauczycieli akademickich oraz normuje sankcje za naruszenie przez pracownika tych ograniczeń.
Zdaniem związków przepisy te godzą w zasadę wolności pracy oraz zasadę wolności prowadzenia działalności gospodarczej.
W ocenie Trybunału przepisy te mają ograniczyć potencjalną działalność konkurencyjną wobec macierzystej uczelni. Ponadto chronią uczelnie przed obniżeniem poziomu nauczania w wyniku podejmowania zbyt wielu zobowiązań przez nauczycieli akademickich. Trybunał nie podzielił argumentacji, że przyjęte środki nie są skuteczne dla celów, jakie chciał osiągnąć ustawodawca, wprowadzając zaskarżone ograniczenia.
Trybunał zaznaczył, że podobne ograniczenia zawierały wcześniejsze regulacje, np. rozporządzenie prezydenta RP z 24 lutego 1928 r. o stosunku służbowym profesorów państwowych szkół akademickich i pomocniczych sił naukowych tych szkół. Rozporządzenie zakazywało profesorom podejmowania zajęć ubocznych mogących stanowić przeszkodę w należytym wykonywaniu obowiązków lub nielicujących z godnością profesora.
– Prawo do nauki powinno być interpretowane jako ważny interes publiczny. Każdy [b]pracownik nauki może pracować we własnej firmie i tam kierować swój wysiłek, jednak nie może tego robić kosztem jakości usług, które świadczy na uczelni jako nauczyciel akademicki czy jako badacz. [/b]Wolność akademicka pociąga za sobą także poważne obowiązki – powiedział sędzia Andrzej Rzepliński, uzasadniając wyrok.
[srodtytul]Związki opiniują[/srodtytul]
"Solidarność" w swoim wniosku uznała, że przepis wyłączający związki zawodowe z opiniowania statutu niepublicznej uczelni wyższej narusza konstytucyjne prawo do rokowań. Trybunał podzielił ten pogląd i uznał, że art. 58 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym jest niezgodny z konstytucją. Konstytucyjne prawo do rokowań obejmuje bowiem nie tylko rozwiązywanie sporów zbiorowych i zawieranie układów zbiorowych pracy, lecz dotyczy również zawierania innych porozumień. Oznacza prawo do wyrażania opinii związków zawodowych we wszystkich sprawach dotyczących praw i obowiązków pracowników. Przez rokowania w celu zawarcia innych porozumień, o których mowa w konstytucji, należy rozumieć m.in. zgłaszane przez związki zawodowe uwagi i opinie do projektów statutów jako aktów prawnych normujących funkcjonowanie takich jednostek organizacyjnych jak uczelnie publiczne i niepubliczne w zakresie ustalonym ustawą.
Ponadto Trybunał uznał, że nie narusza konstytucji przepis, który pozwala uczelniom na określanie w statutach okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby bez stopnia naukowego doktora oraz okresu zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora habilitowanego. Także przepisy pozwalające uczelniom podpisywać umowy o pracę lub mianować pracowników nie naruszają ustawy zasadniczej.
[ramka][b]Komentuje Tadeusz Luty, profesor Politechniki Wrocławskiej[/b]
Ograniczenie możliwości pracy na kilku uczelniach jest koniecznością. Oczywiste jest, że odbywa się to kosztem pracy naukowej i dydaktycznej. Jestem za pracą na jednym uczelnianym etacie, oczywiście takie rozwiązanie powinno iść w parze z godnym wynagrodzeniem. Na świecie, szczególnie np. w USA, możliwość pracy poza uczelnią jest obwarowana wieloma warunkami i zdarza się wyjątkowo. Cieszę się, że Trybunał uznał przepisy ograniczające pracę nauczyciela akademickiego na kilku etatach za zgodne z konstytucją, choć faktycznie są one obchodzone, a rektor ma duże trudności z wyciągnięciem konsekwencji wobec tych, którzy je łamią.Honorowy przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA