fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Rodzice: stop pornografii

Stojak z prasą erotyczną w punkcie sprzedaży Ruchu
www.twojasprawa.org.pl
Założyciele stowarzyszenia "Twoja sprawa" chcą chronić dzieci przed wulgarną erotyką i domagają się, by zniknęła z półek sklepów i kiosków w pobliżu szkół
Stowarzyszenie, które chce walczyć z nachalnym eksponowaniem pornografii, powstało w Warszawie, ale tworzą je ludzie z całego kraju. – Idąc do kiosków lub salonów prasowych, odbiorca, czy tego sobie życzy, czy też nie, natknie się na dział z pornografią – mówi "Rz" Rafał Porzeziński ze stowarzyszenia. – A przecież bardzo często jest ona umieszczona np. tuż obok pism dla dzieci czy półek, na których znajdują się słodycze czy napoje. Postanowiliśmy z tym walczyć – dodaje.
Do działania zachęcił ich sukces akcji "Józefów bez pornografii". Dwa lata temu 300 mieszkańców tej podwarszawskiej miejscowości rozpoczęło bojkot sklepów i kiosków, w których eksponowane były pisma pornograficzne. Pomysł narodził się po głośnej sprawie Ani z Gdańska, która popełniła samobójstwo, bo molestowali ją koledzy. W wyniku akcji wiele miejscowych sklepów zrezygnowało ze sprzedaży pornografii.
– Nasze stowarzyszenie tworzy wiele osób, które zaangażowały się w tamtą akcję. Teraz jednak ma ona już wymiar ogólnopolski – mówi Porzeziński. Stowarzyszenie założyło stronę internetową [link=http://www.twojasprawa.org.pl]www.twojasprawa.org.pl[/link], na której będzie informować o przebiegu akcji. "Ma ona za zadanie połączyć siły ludzi myślących tak samo. Ma być głośnym "nie zgadzam się!" skierowanym do ludzi, którzy myślą, że w reklamie i innych przekazach można sobie pozwolić na wszystko – piszą na niej organizatorzy akcji. Na razie zachęcają do wysyłania gotowych listów protestacyjnych do prezesa i członków zarządu państwowej firmy Ruch, do której należy wiele punktów sprzedaży prasy. – Z pewnością żaden z członków władz Ruchu nie chciałby, aby jego dzieci miały styczność z pornografią i wulgarną erotyką, jaką można zobaczyć na zdjęciach zrobionych w salonikach firmy – mówi Porzeziński. Na stronie są zamieszczane takie zdjęcia zrobione w salonach prasowych i kioskach należących do Ruchu w całej Polsce. Stowarzyszenie zachęca też do przysyłania kolejnych. Propaguje także akcję "Czyścimy okolice szkół", w ramach której rodzice dbają, aby w okolicy szkoły, do jakiej uczęszczają ich dzieci, nie było punktów sprzedaży pornografii.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA