fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Bałagan w TVP: wnioski stron w sądzie

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Sławomir Siwek, zawieszony wiceprezes zarządu TVP i zawieszony prezes TVP Andrzej Urbański, złożyli w Krajowym Rejestrze Sądowym zastrzeżenia co do zmian we władzach TVP i wyboru Piotra Farfała na p.o. prezesa telewizji. Wniosek "o ujawnieniu zmian w składzie zarządu TVP" złożył również radca prawny p.o. prezesa TVP Piotra Farfała.
Zawieszeni w piątek Sławomir Siwek i Andrzej Urbański złożyli w KRS zastrzeżenia do wyboru Farfała na p.o. prezesa TVP oraz zmianę w radzie nadzorczej, gdzie z funkcji jej przewodniczącej odwołano kojarzoną z PiS Janinę Goss, a w jej miejsce powołano Łukasza Moczydłowskiego, który tak jak Farfał wywodzi się z Młodzieży Wszechpolskiej.
- Dziś zapisy w KRS są jednoznaczne. Jako zarząd figurują tam: Andrzej Urbański, Sławomir Siwek i Marcin Bochenek. Jeśli sąd te zapisy zmieni, zmieni się stan prawny, jeśli nie zmieni zostanie ten sam zarząd, i tylko on będzie mógł realizować zobowiązania prawne - mówił tuż przed wejściem do budynku Krajowego Rejestru Sądowego Urbański. Na inne pytania dziennikarzy nie chciał odpowiadać powtarzając, że czeka na rozstrzygnięcie sądu.
Sławomir Siwek oświadczył natomiast, że kontrahenci i pracownicy TVP "ryzykują" podejmując współpracę z osobami nie wpisanym do KRS, w tym z p.o. prezesem TVP Piotrem Farfałem. "Zarząd będzie kontynuował swoją pracę zgodnie z prawem i rozstrzygnięciami KRS" - powiedział.
[srodtytul]Czabański: zaskarżyłem piątkowe uchwały do sądu [/srodtytul]
Członek Rady Nadzorczej TVP Krzysztof Czabański złożył pozew o stwierdzenie nieistnienia i nieważności uchwał rady podjętych 19 grudnia 2008 roku.
- Jako członek rady nadzorczej uważam, że nie miały one prawa powstać. Moim zdaniem sprawa jest na tyle skomplikowana prawnie, że nie powinien jej rozstrzygać jedynie Krajowy Rejestr Sądowy. Dlatego zwróciłem się do sądu gospodarczego, by rozpatrzył argumenty obu stron i podjął decyzję - dodał.
[srodtytul]Wniosek Farfała już w sądzie[/srodtytul]
Radca prawny p.o. prezesa TVP Piotra Farfała Roberto Privitera poinformował po południu, że złożył w Krajowym Rejestrze Sądowym wniosek "o ujawnieniu zmian w składzie zarządu TVP". Jak podkreślił, znalazły się w nim informacje o zwieszeniu trzech osób z zarządu i powołaniu dwóch innych na ich miejsce.
- Sąd rozstrzygnie, kto ma rację. Do tego czasu obowiązuje jednak zasada domniemania działania w prawie, a zatem uznawania, iż decyzje Rady Nadzorczej były legalne - mówił Farfał w sobotę.
Dziś Farfał poinformował, że odebrał czterem osobom pełnomocnictwa do prowadzenia spraw w imieniu spółki.
- Powód jest następujący: to jest moja utrata zaufania do tych osób - zaznaczył Farfał. Podkreślił także, że osoby które utraciły pełnomocnictwa, mogły samodzielnie decydować o wydawaniu pieniędzy TVP do wysokości 300 tys zł.
- Jeśli tracę do kogoś zaufanie, to jednocześnie nie pozwalam mu na tego typu rzeczy - dodał.
[ramka] W piątek po południu Rada Nadzorcza TVP zawiesiła na trzy miesiące dotychczasowy zarząd TVP z Andrzejem Urbańskim i powołała Farfała na p.o. prezesa. Zawieszony zarząd nie zamierza ustępować, bo uważa, że po rezygnacji sekretarza Rady Janusza Niedzieli, Rada nie działała w pełnym składzie i nie mogła podejmować decyzji.[/ramka]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA