„Plan Zełenskiego nie jest teorią, to rzeczywistość. Prezydent Zełenski otwarcie domaga się członkostwa w UE do 2027 roku” – napisał Orbán na swoim profilu w serwisie X. Wpisowi towarzyszy nagranie, w którym premier Węgier odpowiada na pytanie o reakcję Budapesztu na słowa ukraińskiego majora Jewhena Karasia, który na przytoczonym nagraniu grozi interwencją ukraińskiej brygady na Węgrzech.
Czytaj więcej
Zwróciliśmy Polsce 73 bardzo ważne średniowieczne dokumenty Zakonu Krzyżackiego. Będziemy kontynu...
Viktor Orbán: Ukraina stanowi zagrożenie dla Węgier
„Prezydent Zełenski domaga się członkostwa w UE do 2027 roku i traktuje to jak gwarancję bezpieczeństwa militarnego, podczas gdy przywódcy ukraińskiej armii (major Karaś to dowódca średniego szczebla – red.) formułują ostre groźby wobec Węgier. Akcesja Ukrainy do UE nie przyniesie pokoju, sprowadzi wojnę do Europy. To nie jest przedmiot do dyskusji: Węgry nie będą finansować, uzbrajać, legitymizować zagrożenia dla własnego bezpieczeństwa” – pisze Orbán.
Akcesja do UE jest procesem opartym o spełnianie kryteriów. Kraje członkowskie stawiają warunki - nie kraje kandydackie
Na towarzyszącym wpisowi nagraniu Orbán mówi, że ze słów ukraińskiego majora wynika, iż uzbrajanie przez Europę ukraińskiej armii jest sprzeczne z interesami bezpieczeństwa Węgier. – Dziś Ukraina stanowi zagrożenie dla Węgier – mówi na nagraniu węgierski premier, który dodaje, że właśnie dlatego Budapeszt nie bierze udziału w finansowaniu pomocy militarnej dla ukraińskiej armii (Węgry udzielają Ukrainie jedynie pomocy humanitarnej, nie biorą udziału w pomocy militarnej dla Ukrainy, ani nie przepuszczają takiej pomocy przez swoje terytorium).