fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Sobolewski nie odpowiada za prywatyzację giełdy

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Informacje ujawnione przez prezesa GPW o prywatyzacji giełdy są częściowo prawdziwe, ale nie chciałbym ich komentować na poziomie szczegółów - mówi w rozmowie z rp.pl Michał Chyczewski, wiceminister skarbu
[b]W wywiadzie dla "Rz" prezes Warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski powiedział, że przygotowywana przez resort skarbu nowa koncepcja prywatyzacji giełdy zakłada sprzedaż większościowego pakietu akcji jednej z globalnych giełd. Potwierdza pan te plany?[/b]
Prace nad nową strategią prywatyzacji warszawskiej giełdy są w zasadzie ukończone, obecnie dopracowujemy szczegóły tej koncepcji i zostanie ona ogłoszona w styczniu. Informacje ujawnione przez prezesa Sobolewskiego są częściowo prawdziwe, niemniej jednak nie chciałbym ich komentować na poziomie szczegółów dopóki Kolegium Ministerstwa Skarbu nie przyjmie formalnie nowej strategii. Chciałbym zaznaczyć, iż proces prywatyzacji GPW jest prowadzony przez specjalnie powołany do tego zespół, którego członkiem prezes Sobolewski nie jest, więc zakładam, iż nie wszystkie informacje, którymi dysponuje, są aktualne.
[b]Dobrze, ale czy nowa koncepcja sprzedaży udziałów w giełdzie rzeczywiście przyniesie rewolucyjne zmiany?[/b]
Od momentu ogłoszenia przez nas poprzedniej koncepcji prywatyzacji giełdy zaszły bardzo istotne zmiany. Po pierwsze diametralnie zmieniła się sytuacja na rynkach finansowych. Po drugie zmieniło się również otoczenie, w którym funkcjonuje warszawska giełda, bo GPW przegrała niestety kolejny bój z austriacką giełdą na polu przejęć. W ręce wiedeńczyków trafiła praska giełda. Po trzecie tracimy sporo czasu, cennego cennego z punktu widzenia rozwoju GPW, z powodu skierowania przez prezydenta ustawy o obrocie instrumentami finansowymi do Trybunału Konstytucyjnego. Te czynniki znajdują bardzo wyraźne odzwierciedlenie w nowej koncepcji prywatyzacji. Nowa koncepcja prywatyzacji ma zapewnić sukces GPW w budowaniu regionalnego centrum finansowego na długie lata. Jej realizacja określi w zasadniczym stopniu ostateczny kształt akcjonariatu. Rzeczywiście będzie to potężny krok do przodu.[b]Szukają państwo inwestora dla GPW, kiedy proces prywatyzacji może się zakończyć?[/b]
Od początku uruchomienia procesu prywatyzacji GPW pracowaliśmy bardzo intensywnie, nie czekając na wejście w życie nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Tak samo jest obecnie. Gdyby ustawa weszła w życie w styczniu 2009 roku, co niestety wydaje się mało realne, bylibyśmy w stanie zamknąć transakcję do końca czerwca. Mam jednak obawę, iż będziemy musieli na bieżąco korygować nasze plany w zależności od tempa prac Trybunału Konsytucyjnego. Rozważaliśmy przeprowadzenie "małej nowelizacji" tej ustawy w okresie prac Trybunały - tylko na potrzeby prywatyzacji GPW, jednak decyzja w tej sprawie na razie nie zapadła, trwają analizy prawne w tej sprawie.
[b]Pojawiają się głosy, że przeciągająca się prywatyzacja GPW może być powodem odwołania Pana ze stanowiska. Myśli Pan, że dane będzie Panu dokończyć ten proces osobiście?[/b]
Nie chciałbym tych doniesień komentować. Faktem jest, iż to nie Ministerstwo Skarbu Państwa ponosi odpowiedzialność za to, iż dotychczas nie doszło do transakcji, ale prezydent RP, którego decyzja przekłada się niestety nie tylko na spowolnienie prywatyzacji GPW w stosunku do pierwotnych planów, ale również na opóźnienie wejścia w życie implementacji bardzo ważnej dla rynku kapitałowego dyrektywy MIFID. GPW nigdy w historii nie była tak blisko prywatyzacji - jesteśmy tylko o krok od tego, a pamiętajmy, iż mamy tutaj do czynienia z kilkunastoletnim opóźnieniem. Determinacja po naszej stronie jest bardzo duża.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA