Komplementariusz może opuścić spółkę, jeśli statut na to pozwala

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Wspólnik, który porzuca spółkę, nie może spać spokojnie. Nie jest wykluczone, że jej wierzyciele upomną się kiedyś u niego o swoje należności
Słyszałem, że komplementariusz spółki komandytowo-akcyjnej może wypowiedzieć umowę spółki albo zrzec się swojego udziału. Od tego momentu nie ponosi odpowiedzialności. Czy to prawda? Czy w momencie złożenia takiego zrzeczenia się i podpisania go przez inną osobę ciążą na zrzekającym się zobowiązania, które pojawiły się później? Rzeczywiście, komplementariusz – czyli wspólnik, który prowadzi sprawy spółki i odpowiada za jej zobowiązania bez ograniczenia – może wypowiedzieć umowę spółki. Pod warunkiem jednak, że wyraźnie dopuszcza to statut tej spółki.Do ustąpienia komplementariusza stosuje się odpowiednio przepisy o spółce jawnej. Problem polega na tym, że próżno by w nich szukać artykułu poświęconego odpowiedzialności ustępującego wspólnika wobec wierzycieli spółki. Dlatego odpowiedź na pytanie czytelnika jest pewna jedynie w części dotyczącej zobowiązań, które powstały po ustąpieniu komplementariusza. Ten ostatni za nie nie ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL