Banki

Nie tylko BZ WBK odświeża oddziały

Banki wydają miliony złotych nie tylko na zwiększenie liczby swoich oddziałów, ale także na ich wygląd
Bank Zachodni WBK aż przez dwa lata pracował nad zmianą wyglądu swoich placówek. Przez kilkanaście ostatnich miesięcy spółka testowała dwa różne rozwiązania. Aranżacja, która wygrała, została już wykorzystana przez bank w reklamie pożyczki gotówkowej z udziałem angielskiego aktora Johna Cleese.
Placówka podzielona jest na kilka stref. W pierwszej znalazło się stanowisko bankowości internetowej, bankomat oraz miejsce na wpłatomat. Tam też ulokowano specjalny kącik dla dzieci. Druga część to miejsce obsługi klienta. Kilka stanowisk rozdzielonych kwiatami, przy których stoją eleganckie krzesła. Jeśli w placówce byłaby kolejka, klienci mogą usiąść na specjalnie zaprojektowanych kanapach, napić się wody czy kawy. W czasie oczekiwania mogą obejrzeć na jednym z dwóch monitorów bieżące kursy walut, informacje o nowych produktach w banku czy o społecznej działalności Banku Zachodniego WBK. – Chcemy także, żeby na specjalnym pasku na dole monitora pojawiały się bieżące informacje z kraju i ze świata – mówi Jędrzej Marciniak, dyrektor w BZ WBK odpowiedzialny za zarządzanie marką i relacje inwestorskie. Dzięki instalacji monitorów ma się także zmniejszyć liczbę drukowanych ulotek.
Monitory plazmowe pojawią się też w placówkach Dominet Banku. Będą one pełnić podobną funkcję jak w BZ WBK. W aranżacji oddziałów Dominet postawił na dwa kolory: bordowy i waniliowy. – Chcemy także działać na inne zmysły. W miejscu, w którym klienci będą mogli przejrzeć nasze ulotki lub poczekać na doradcę, będzie słychać spokojną muzykę – tłumaczy Jacek Oblękowski, prezes Dominet Banku. Bankowcy przyznają, że wydają pieniądze nie tylko na zwiększenie sieci sprzedaży, ale także na ich nowoczesny wygląd, żeby przede wszystkim poprawić wizerunek spółki oraz zwiększyć sprzedaż produktów. – Sklepy, do których chodzimy, zmieniają się. My też musimy to robić, dbać o naszą markę – mówi Jędrzej Marciniak. Bankierzy podkreślają także, że ich klienci w nowym otoczeniu muszą się czuć bardzo dobrze, że nowy wygląd oddziałów ma ich zachęcać do wejścia. – Chcieliśmy stworzyć w naszych oddziałach przyjazną atmosferę, żeby klienci czuli się u nas komfortowo. Jednocześnie naszym celem była poprawa komunikacji w placówce – tłumaczy Jacek Obłękowski. Co to oznacza w praktyce? Żeby klient po wejściu do oddziału od razu trafił do odpowiedniego pracownika, żeby nie czekał zbyt długo w kolejce. Korzyści oczywiście są nie tylko po stronie klienta, ale i banku. Bo w nowych placówkach wyniki sprzedaży produktów mają być lepsze. O ile? Banki nie chcą takich danych podawać. – Trudno to teraz nam zmierzyć – mówi Jędrzej Marciniak. Dominet Bank i BZ WBK nowe placówki będą tworzyć już w nowej aranżacji, a te istniejące będą zmieniać sukcesywnie. Zbudowanie nowej placówki BZ WBK kosztuje od 650 tys. zł do 1 mln zł. Wcześniej wygląd swojej sieci sprzedaży zmieniał np. Lukas Bank. Operacja kosztowała ok. 30 mln zł. co najmniej tyle kosztuje Bank Zachodni WBK budowa placówki w nowej aranżacji
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL