Taka jest odpowiedź tego resortu na pismo Krajowej Rady Komorniczej.
Od 1 lipca komornicy mogą prowadzić akta w wersji elektronicznej. Taką zmianę wprowadziła ustawa deregulacyjna do art. 37a ust. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Przewiduje ona, że dla każdej sprawy z zakresu czynności egzekucyjnych komornik tworzy akta, także z wykorzystaniem technik informatycznych.
Krajowa Rada Komornicza ma jednak wątpliwości, jak stosować ten przepis.
Według niej jest on zbyt lakoniczny, został też źle sformułowany. Niefortunnie bowiem użyto w nim dwóch słów: "może" i "także". Nie wiadomo więc, czy komornicy mogą prowadzić akta tylko w wersji elektronicznej, czy w dwóch wersjach: papierowej oraz elektronicznej.
Z uzyskanej właśnie od Ministerstwa Sprawiedliwości odpowiedzi wynika, że w obecnym stanie prawnym prowadzenie akt wyłącznie w formie elektronicznej w praktyce jest niemożliwe. Akta sprawy obejmują bowiem dokumenty, których przechowywanie możliwe jest tylko w postaci papierowej. Także składanie pism drogą elektroniczną jest ograniczone. Można tak wysłać tylko wniosek o wszczęcie egzekucji na podstawie elektronicznego tytułu wykonawczego. Wszystkie inne pisma są wnoszone na papierze. Z tych powodów MS uważa, że komornicy mogą tylko alternatywnie prowadzić akta w formie elektronicznej. Nadal muszą mieć one formę papierową.
- Przepis będzie martwy, choć miał nam ułatwić pracę. Prowadzenie akt w obu formach to dla komorników dużo więcej pracy oraz spore koszty - uważa komornik Jarosław Świeczkowski.
Czytaj też artykuły:
Zobacz więcej w serwisie:
»
»