Reklama

Sądy przy liczeniu terminu pominęły Boże Ciało. SN uznał kasację RPO

Obywatel, który wskutek błędu sądu nie mógł odwołać się od wyroku, teraz będzie mógł to uczynić - to efekt kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich do Sądu Najwyższego.

Aktualizacja: 04.10.2019 13:32 Publikacja: 04.10.2019 12:42

Sądy przy liczeniu terminu pominęły Boże Ciało. SN uznał kasację RPO

Foto: 123RF

mat

Wyrok Sądu Najwyższego zapadł na kanwie sprawy pana Wojciecha. Jego samochód został zaparkowany niezgodnie z przepisami. Mężczyzna nie chciał ujawnić, kto go tak zostawił - czyli komu powierzył pojazd - mimo że pytał o to uprawniony organ.

19 maja 2016 r. sąd rejonowy wymierzył mu 300 zł grzywny. 27 maja 2016 r., dzień po Bożym Ciele, pan Wojciech poszedł na pocztę i nadał wniosek do sądu o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz doręczenie jego odpisu wraz z uzasadnieniem (bez czego nie można się odwołać od wyroku I instancji).

Sędzia sądu rejonowego odmówił jednak przyjęcia tego wniosku. Uznał, że wniesiono go po upływie nieprzekraczalnego, siedmiodniowego terminu wynikającego z art. 422 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Zdaniem sądu skoro bieg terminu zaczął się 20 maja, a upłynął 26 maja, to wniosek wysłany 27 maja został złożony po terminie.

Pan Wojciech zaskarżył tę decyzję. Sąd okręgowy także nie zauważył ruchomego święta - Bożego Ciała - i nie uwzględnił zażalenia. Potwierdził, że wniosek „bez wątpienia" złożono po upływie terminu.

Kasację na korzyść mężczyzny wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich. Uznał, że orzeczenie sądu okręgowego zapadło z rażącym naruszeniem prawa. Art. 123 § 3 Kodeksu postępowania karnego stanowi bowiem, że jeżeli koniec terminu na złożenie wniosku przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, czynność można wykonać następnego dnia. A termin jest zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w placówce pocztowej (art. 124 k.p.k.).

Reklama
Reklama

Rażące uchybienie polegało na tym, że sąd okręgowy poprzestał na podstawowym obliczeniu terminu, stosując art. 123 § 1 i 2 k.p.k. - w konsekwencji uznał za koniec terminu 26 maja. Sąd nie sprawdził zaś, czy czynność dokonana następnego dnia nie miała umocowania w § 3 art. 123 k.p.k.

Naruszenie tego przepisu jest oczywiste, bowiem 26 maja 2016 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy jako Boże Ciało – wskazał RPO. Nadając wniosek w dniu następnym, obwiniony nie uchybił zatem terminowi określonemu z art. 422 § 1 K.p.k., a jego wniosek powinien zostać uwzględniony.

Trzyosobowy skład SN, pod przewodnictwem prezesa Izby Karnej SN sędziego Stanisława Zabłockiego, uwzględnił kasację RPO. Uznał, że sąd odwoławczy dopuścił się rażącej obrazy art. 123 § 3 K.p.k. w związku z art. 38 § 1 k.p.k. Efektem tego było zamkniecie obwinionemu drogi do kontroli instancyjnej wyroku.

- Wbrew temu, co stwierdzono w zaskarżonym postanowieniu, obwiniony mógł skutecznie dokonać czynności złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku 27 maja 2016 r. – orzekł Sąd Najwyższy.

SN zwrócił sprawę sądowi II instancji. Jest on związany postanowieniem SN i musi przyjąć apelację pana Wojciecha do rozpoznania (co nie przesądza, jak będzie ona rozstrzygnięta).

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama