fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi zawierać podpisu

www.sxc.hu
Niepodpisany wniosek internetowy o udostępnienie informacji publicznej też trzeba załatwić.

Do Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku wpłynął wniosek o „przesłanie bez zbędnej zwłoki sprawozdania finansowego i sprawozdania z działalności Państwa Okręgowej Rady Lekarskiej za 2014 r.". Wniosek, przekazany drogą elektroniczną, nie był podpisany. Wysłano więc do nadawcy dwa maile: „Proszę o informację, o co chodzi, i kto prosi bez podpisu" oraz „Na anonimy nie odpowiadamy".

Brak nazwiska

Dariusz J. (dane zmienione) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Sąd przyznał mu rację, że wniosek może być złożony anonimowo, gdyż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza żadnych wymogów formalnych wniosku poza złożeniem go w formie pisemnej. Może więc być przesłany drogą elektroniczną, przez podmiot, który nie musi być w pełni zidentyfikowany. Musi jedynie zawierać jasno sprecyzowane żądanie udostępnienia informacji publicznej. Wniosek Dariusza J. spełniał ten warunek. Dlatego sąd uwzględnił skargę na bezczynność.

– Ograniczenie do minimum wymogów, jakie powinien spełniać wniosek o udostępnienie informacji publicznej, doprowadziło do niekorzystnych zjawisk – uważa Joanna Wojtukiewicz-Olesiuk, radca prawny z Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku. – Z całego kraju napływają sygnały o żądaniach przesłania nawet tysięcy stron różnych dokumentów, np. sprawozdań czy decyzji z wielu lat – mówi. Niejednokrotnie nie chodzi o sprawy publiczne, lecz o interesy osobiste i firmowe. Jedyna droga do poprawy sytuacji to zmiana przepisów.

Najlepsze rozwiązanie

– Jestem przeciw – deklaruje Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon. – Nie można ograniczać prawa do informacji publicznej ze względu na marginalne negatywne zjawiska. Możliwość wysłania wniosku anonimowo, bez konieczności uzasadniania, ułatwia i upraszcza dostęp do informacji publicznej. Bo niby dlaczego wniosek nie mógłby być anonimowy. Jeżeli coś jest informacją publiczną, to powinno być udostępniane bez względu na to, kim jest człowiek, który jej żąda, i dlaczego. Jak zresztą to sprawdzać, czy żądać podania numerów PESEL? Dotyczy to także ewentualnego uzasadniania wniosków. W ustawie jest zresztą szczególny mechanizm, że uzyskanie informacji przetworzonej wymaga wykazania szczególnego interesu publicznego – podkreśla Klicki.

Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji E-Państwo, uważa, że każdy z wnioskujących o udostępnienie informacji publicznej ma prawo do anonimowości, tak jak anonimowy jest dostęp do stron internetowych Biuletynów Informacji Publicznej.

– Z badań wynika, że wniosków o udostępnienie informacji nie jest wcale aż tak dużo, i nie wydaje się, by groził nam ich zalew – uważa. Dodaje, że ich wzrost wynika z tego, że różne urzędy i instytucje nie prowadzą w sposób prawidłowy BIP. A to BIP-y są najlepszym rozwiązaniem. Każdy może wejść na ich stronę internetową bez podania swoich danych i bez uzasadnienia.

Sygn. akt: II SAB/Bk 38/16

Opinia:

Grzegorz Sibiga, Instytyt Nauk Prawnych PAN

Udostępnienie informacji publicznej na wniosek jest odformalizowane. Jeżeli może zostać ona niezwłocznie udostępniona, to wnioskodawca nie tylko nie musi wniosku podpisywać i podawać swoich danych osobowych, ale też może złożyć żądanie ustnie, np. w trakcie wizyty w urzędzie lub rozmowy telefonicznej. W tym przypadku nie obowiązują przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące wymogów formalnych podania. Mimo to sąd zbyt pochopnie dopuścił skargę na bezczynność. Jeśli zainteresowany zdecydował się składać wniosek o udostępnienie informacji anonimowo, to nie można automatycznie przyjąć, że jest to ta sama osoba, która skarży się do sądu na nierozpatrzenie wniosku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA