fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

#RZECZoPRAWIE - Jan Prasałek: będzie dużo drożej w sądach w sprawach cywilnych

Jan Prasałek
tv.rp.pl
Gościem Agaty Łukaszewicz w poniedziałkowym wydaniu #RZECZoPRAWIE był adwokat Jan Prasałek. Mówił o obszernej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, nad którą pracuje już Sejm.

- Projekt jest bardzo obszerny, samo uzasadnienie liczy ponad 500 stron, a i nowelizacja jest bardzo duża i dotyczy wielu aspektów. Idea jest taka, by postępowania cywilne były szybsze i sprawniejsze, by wyeliminować możliwości ich paraliżowania. Przyznanie sądowi dużo większej swobody i pewnych narzędzi do organizowania tego postępowania jest jak najbardziej słuszne.  Są też planowane rozwiązania, co do których mamy obawy i wątpliwości  - powiedział Jan Prasałek.

Jakie rozwiązania planuje ustawodawca?

- Do tej pory sąd miał być sfinksem, który wysłuchuje strony, przyjmuje lub odrzuca zgłaszane wnioski dowodowe, ale nie mógł sugerować stronom, w którą stronę będzie szło postępowanie. Dlatego strony, trochę w ciemno, zgłaszają świadków, biegłych, bo nie wiedzą, czy ten materiał dowodowy, który został przedstawiony przez ich pełnomocnika, już przekonał sąd, czy też może nie przekonał. Mówiąc obrazowo: czy powinienem powołać 1, 5 czy może - z ostrożności procesowej -  10 świadków. 

Teraz sąd dostanie narzędzie w postaci organizowania procesu. Będzie to robił w trzech krokach. Pierwszym krokiem będzie wymiana pism procesowych. Czyli wpłynie pozew, a pozwany będzie zobligowany - to nowość - by na ten pozew odpowiedzieć. Potem sąd będzie ewentualnie zarządzał wymianę kolejnych pism. Na podstawie tych pism sąd będzie oceniał, co jest między stronami sporne i co trzeba wyjaśnić.

Następnie sąd będzie zarządzał posiedzenie przygotowawcze, chyba, że uzna, iż nie przyczyni się ono do przyśpieszenia postępowania - wtedy będzie mógł je pominąć. Na takim posiedzeniu sąd będzie nakłaniał strony o zawarcia ugody.  Jeśli to się nie uda, to razem ze stronami sąd przygotuje plan rozprawy. Będzie tam wypisane co jest przedmiotem sporu, jakie okoliczności są sporne,  kiedy i jakie wnioski dowodowe powinny być zgłoszone. Jeśli to możliwe, podane zostaną terminy rozpraw. Idea jest jednak taka, by to posiedzenie przygotowawcze pozwoliło zakończyć proces na pierwszej rozprawie. Co ważne - jeśli strona powodowa nie stawi się na posiedzenie przygotowawcze, to co do zasady postępowanie zostanie umorzone. To bardzo rygorystyczna sankcja, która ma mobilizować inicjatora postępowania.  Z pewnością może być kłopotliwa dla np. pełnomocnika przedsiębiorcy, który ma wiele spraw w sądach w różnych miejscowościach - przyznał adwokat.

Jan Prasałek nie pozostawił wątpliwości - wzrosną koszty procesów w sprawach cywilnych.

- Najbardziej istotna będzie podwyżka opłat w sprawach majątkowych. Będzie dużo drożej w sprawach do 20 tys. zł wartości przedmiotu sporu. Do tej pory stawki wahały między 30 a 300 zł, a teraz będzie między 30 a 1000 zł.  To będzie najbardziej dotkliwa podwyżka, bo takich spraw jest najwięcej np. w bankach czy telekomach, które masowo prowadzą spory o takiej wartości. Drożej będzie także przy największych roszczeniach. Nadal opłata będzie wynosiła 5 proc. wartości przedmiotu sporu, ale jej górna granica wzrośnie ze 100 tys. zł do 500 tys. zł.  Będą też znaczące podwyżki opłat stałych w postępowaniu wieczystoksięgowym czy spadkowym. Na starym poziomie zostanie natomiast opłata w sprawach rozwodowych - poinformował ekspert.

Jan Prasałek w #RZECZoPRAWIE:

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA