fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Niepotrzebne są dwie karty parkingowe dla niepełnosprawnych - wyrok WSA

karta parkingowa
Fotorzepa, Piotr Nowak
Miasto mogło wprowadzić dodatkową kartę parkingową, ale tylko w zgodzie z zasadami konstytucyjnymi.

Ustanawiając strefę płatnego parkowania Rada Miasta Zielona Góra uchwałą z 21 stycznia 2020 r. ustaliła, że jednolita karta „N" na samochód osoby niepełnosprawnej upoważnia, wraz z wydaną dotychczas kartą parkingową, do korzystania z zerowej stawki opłat za postój w strefie płatnego parkowania.

Ten punkt uchwały zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim Stanisław N. (dane zmienione), niepełnosprawny mieszkaniec Zielonej Góry. Zarzucił, że ustawa –Prawo o ruchu drogowym nie przewiduje dodatkowej karty „N" do już funkcjonującej karty parkingowej dla osób niepełnosprawnych, wydawanej przez zespół orzekania o niepełnosprawności. Ten dokument dotyczy osoby niepełnosprawnej, a nie, jak karta „N", samochodu, którym dana osoba się porusza. W uchwale przewidziano zaś, że z zerowej stawki opłaty i dowolnego miejsca parkingowego korzystają pojazdy zaopatrzone w kartę parkingową oraz jednocześnie w kartę „N".

Stanisław N. zakwestionował również punkt uchwały przewidujący, że karta „N" przysługuje jedynie osobom posiadającym orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności: 05-R lub 10-N lub równoważnych.

Rada Miasta przekonywała, że przepisy nie obligują do zapewnienia postoju bez opłat na wszelkich miejscach w strefie płatnego parkowania dla osób niepełnosprawnych. Kwestia ta pozostaje w wyłącznej gestii rad gmin. Wprowadzenie zerowej stawki opłat dla pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową oraz jednocześnie w kartę „N" stanowi takie właśnie dodatkowe uprawnienie.

Nie można uznać za całkowicie niedopuszczalne wprowadzenie karty „N" – orzekł WSA, oddalając skargę w tym zakresie. Natomiast w pozostałej części sąd uwzględnił skargę i stwierdził nieważność tych punktów uchwały, których nie da się pogodzić z konstytucyjną zasadą równości. – Chodzi o zapis, że wydanie karty „N" jest ograniczone do konkretnego pojazdu. W przypadku osób niepełnosprawnych zawęża to w niedopuszczalny sposób krąg uprawnionych do tych, którzy mają swój samochód – wyjaśniał sędzia sprawozdawca Michał Ruszyński. – Niezrozumiałe jest też, jakimi kryteriami posługiwała się rada, uprawniając do uzyskania karty „N" i przywileju bezpłatnego parkingu na wszystkich miejscach parkingowych wyłącznie osoby o określonych symbolach niepełnosprawności. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Go 39/21

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA