fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Niższe zadośćuczynienie dla osoby starszej może być dyskryminacją ze względu na wiek

Fotolia
Sąd Rejonowy w Sosnowcu przyznał niższe zadośćuczynienie osobie starszej za skutki wypadku samochodowego, gdyż są one mniej długotrwałe i dotkliwe dla takiej osoby niż dla osoby młodej.

Pełnomocnik poszkodowanego Ryszarda Czajewicza złożył apelację od tego orzeczenia. HFPC przedstawiła Sądowi Okręgowemu w Katowicach opinię przyjaciela sądu, w której zwróciła uwagę, że kierowanie się wiekiem poszkodowanego przy obniżaniu wysokości zadośćuczynienia może mieć charakter dyskryminujący.

80-latek traci mniej?

Ryszard Czajewicz w chwili wypadku miał 80 lat i był osobą aktywną, samodzielną i zaangażowaną w realizowanie swoich zainteresowań. W 2012 r. został on potrącony przez samochód, przeszedł skomplikowane leczenie, lecz nigdy nie odzyskał wcześniejszej sprawności i stał się osobą zależną od innych. Poszkodowany dostał od ubezpieczyciela sprawy wypadku 20 tys. zł. Ryszard Czajewicz uznał taką kwotę za niewystarczającą i domagał się przed sądem zapłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia.

Sąd Rejonowy w Sosnowcu w 2016 r. zasądził na rzecz Ryszarda Czajewicza tylko 10 tys. zł zadośćuczynienia. W swoim wyroku sąd przyznał, że na skutek wypadku poszkodowany musiał zmienić swoje codzienne życie i musiał ograniczyć swoją aktywność. Jednak według sądu inaczej powinny być oceniane „skutki zdarzenia dla sfery psychicznej poszkodowanego oraz utraty perspektywy życiowej. Dla starszego człowieka są one obiektywnie mimo wszystko mniej długotrwałe i dotkliwe niż dla osoby młodej. W tym ostatnim przypadku rzutowałoby na obniżenie bądź całkowitą utratę szans rozwoju życiowego: edukacyjnych i zawodowych bądź zmniejszały szanse na założenie rodziny. Tego następstwa nie będą udziałem powoda, który te etapy życia ma już za sobą."

Niebezpieczny stereotyp

HFPC przedstawiła Sądowi Okręgowemu opinię, w której zwróciła uwagę na konieczność zbadania, czy przyznanie niższego zadośćuczynienia przed SR w Sosnowcu nie miało charakteru dyskryminacji ze względu na wiek.

- Naszym zdaniem nie ma obiektywnych powodów, które uzasadniałyby odwołanie się do wieku, tym bardziej zawansowanego wieku, jako okoliczności przemawiającej za obniżeniem wysokości zadośćuczynienia. Po analizie wyroku SR w Sosnowcu można odnieść wrażenie, że wiek Ryszarda Czajewicza został potraktowany jako ważniejsza okoliczność, niż te dotyczące jego sytuacji życiowej i zdrowotnej – mówi apl. adw. Jarosław Jagura, prawnik HFPC.

W opinii Fundacji wskazano, że jedną z podstawowych zasad polskiego porządku prawnego, wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, jest zakaz dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, w tym ze względu na wiek.

- Oznacza to, że wiek nie powinien być podstawą nieuzasadnionego różnicowania prawa i obowiązków obywateli – wskazuje Adam Klepczyński, prawnik HFPC.

Inny prawnik HFPC, dr Dorota Pudzianowska uważa, że w tej sprawie mogło dojść do stereotypowego postrzegania osób ze względu na ich wiek, opartego na uprzedzeniach i negatywnych przesądach. Zgodnie z nimi osoby starsze mogą być uznawane są na nieporadne i niesamodzielne, nieodczuwające radości z życia

- Sąd w Sosnowcu odwołując się do orzecznictwa innych sądów, wskazującego, że młody wiek poszkodowanego może przemawiać za przyznaniem wyższej kwoty zadośćuczynienia, przyjął że zaawansowany wiek może uzasadniać jego obniżenie. Jednak taką praktykę należy uznać za niepokojącą, gdyż może ona prowadzić do nieuzasadnionej dyskryminacji osób starszych ze względu na wiek – podkreśla dr Dorota Pudzianowska.

Sprawa jest objęta Programem Antydyskryminacyjnym Artykuł 32 HFPC. Rozprawa przed SO w Katowicach odbędzie się 27 kwietnia o godz. 10:30, w sali C.1.20 (ul. Francuska 38).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA