fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o Trybunał Konstytucyjny

Wyrok TK ostateczny, ale po ogłoszeniu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Spór o Trybunał chwilowo zamienił się w spór o publikację orzeczeń. Kancelaria Premiera wstrzymuje ogłoszenie w Dzienniku Ustaw wyroku z 3 grudnia 2015 r., bo ma wątpliwości, czy został wydany zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi. Czy może go jednak nie opublikować?

Jakie przepisy regulują ogłaszanie wyroków?

Konstytucja w art. 190 pkt 2 stanowi, że orzeczenia Trybunału w sprawie zgodności ustaw z konstytucją podlega niezwłocznemu ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Przepisy nie określają jednak, co to oznacza: niezwłocznie. Premier Beata Szydło powiedziała, że Sąd Najwyższy przyjął, że może to oznaczać np. 14 dni. Wyrok z 3 grudnia powinien więc trafić do Dziennika Ustaw do 17 grudnia. Zgodnie zaś z wewnętrzną procedurą Rządowego Centrum Legislacji, które wydaje DzU, wyroki TK mające do trzech stron objętości są publikowane w ciągu pięciu–siedmiu dni roboczych, czyli wyrok powinien być ogłoszony 14 grudnia 2015 r. Zwykle siedmiodniowy termin jest przestrzegany.

Dlaczego premier wstrzymuje publikację?

Kancelaria Premiera poinformowała prof. Andrzeja Rzeplińskiego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego, że wstrzymuje publikację wyroku z 3 grudnia 2015 r. do czasu rozwiązania wątpliwości co do składu orzekającego.

Beata Kempa, szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, poprosiła pisemnie prof. Andrzeja Rzeplińskiego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego, aby wyjaśnił, dlaczego grudnia 2015 r. orzekał pięcioosobowy skład. Zdaniem Kancelarii, tak jak pierwotnie ustalił prezes, powinien to być skład dziewięcioosobowy, bo sprawa była o szczególnej doniosłości. Zdaniem Beaty Kempy skutkiem takiej zmiany zdania jest nieważność wyroku. Problem w tym, że szef KPRM nie może oceniać prawidłowości wyroku Trybunału, choć może prosić o wyjaśnienia. Premier Beata Szydło powiedziała, że odpowiedzi na pytanie zadane prezesowi przez szefa Kancelarii nie ma.

Kto ustala, ilu sędziów orzeka?

O tym, w jakich sprawach Trybunał orzeka w pełnym składzie, mówi ustawa o Trybunale Konstytucyjnym.

Wymienia ona sześć rodzajów spraw, w tym te o szczególnej doniosłości. O tym, czy dana sprawa jest doniosła, rozstrzyga prezes Trybunału z własnej inicjatywy lub na wniosek składu orzekającego. Pierwotnie prezes Andrzej Rzepliński sprawę K 34/15 za taką uznał. W zarządzeniu z 18 listopada 2015 r. o wyznaczeniu rozprawy napisał, że wiążą się z nią doniosłe zagadnienia ustrojowe. Jednak po tym, gdy trzech sędziów (wliczając prezesa TK) zostało wyłączonych z rozprawy, bo brali udział w pracach legislacyjnych nad kwestionowaną ustawą, 1 grudnia na posiedzeniu niejawnym sędziowie TK zwrócili się do prezesa TK o rozpoznanie tej sprawy w składzie pięcioosobowym. Andrzej Rzepliński zgodził się z ich wnioskiem.

Czego dotyczył wyrok z 3 grudnia?

Trybunał badał wówczas niektóre przepisy ustawy o Trybunale Konstytucyjnym uchwalonej przez poprzedni Sejm 25 czerwca 2015 r (sprawa K 34/15).

Kwestionowane przepisy pozwoliły wybrać poprzedniemu Sejmowi w październiku pięciu zamiast trzech sędziów, których kadencja upłynęła w listopadzie. Dwóch sędziów, których kadencja upłynęła w grudniu, powinien wybrać obecny Sejm. Od pięciu sędziów wybranych przez poprzedni Sejm prezydent Andrzej Duda nie przyjął ślubowania. Trybunał uznał jednak, że wybór trzech sędziów jest zgodny z konstytucją, a dwóch – nie. I wskazał, że niezwłoczne odebranie od trzech sędziów ślubowania jest obowiązkiem prezydenta. Ograniczeniem dla niego nie są uchwały obecnego Sejmu o braku mocy prawnej październikowego wyboru sędziów TK. Jest to jedynie polityczne stanowisko Sejmu, które nie wiąże prawnie prezydenta. Sejm wybiera sędziów Trybunału uchwałami. Obecny Sejm unieważnił uchwały w tej sprawie poprzedniego Sejmu i podjął nowe, wybierając kolejnych pięciu sędziów. Od nich prezydent przyjął ślubowanie.

Ilu sędziów w tej chwili liczy TK?

Zgodnie z konstytucją i ustawą o TK Trybunał liczy 15 sędziów.

Z tym że wybranych i zaprzysiężonych jest 15 sędziów. Pięciu wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji jest niezaprzysiężonych. Czekający na publikację wyrok z 3 grudnia unieważnia wybór dwóch z nich. —oprac. jol

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA