Jak poinformowała Iustitia, z wokandy SN wynika, że na 5 grudnia 2019 r. zostało wyznaczone posiedzenie niejawne w pierwszej ze spraw, których dotyczy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada 2019 r. w sprawie pytań prejudycjalnych w sprawach połączonych C-585/18, C-624/18 i C-625/18 przedstawionych przez Sąd Najwyższy w 2018 r.
Czytaj też:
Byli sędziowie TK: trzeba uchwalić nową ustawę o KRS
Nowi sędziowie SN zignorowali apel prezesa i orzekają
Druga strona wyroku Luksemburga
To w Polsce zdecyduje się los KRS i Izby Dyscyplinarnej
Gersdorf skomentowała wyrok TSUE
Jest wyrok Trybunału UE ws. statusu KRS i Izby Dyscyplinarnej SN
Termin wyznaczono w sprawie z odwołania sędziego NSA od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa zatytułowanej „Opinia Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 27 lipca 2018 r. w przedmiocie dalszego zajmowania stanowiska sędziego NSA".
Sprawę SN ma rozpoznać w trzyosobowym składzie sędziowskim: przewodniczący SSN Piotr Prusinowski oraz SSN Bohdan Bieniek i SSN Dawid Miąsik.
Służby prasowe SN poinformowały, że posiedzenie ma charakter niejawny, ale z uwagi na znaczenie sprawy oraz duże zainteresowanie społeczne, skład orzekający został poproszony o rozważenie jawnego ogłoszenia orzeczenia w tej sprawie.
Przypomnijmy: Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydanym 19 listopada wyroku odpowiedział na pytania zadane przez sędziów polskiego Sądu Najwyższego, czy zgodnie z prawem UE Izba Dyscyplinarna zapewnia wystarczające gwarancje, by być sądem niezależnym i niezawisłym. Wątpliwości budził fakt, że sędziowie Izby zostali wybrani przez KRS, która zdaniem polskich sędziów nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.
– To Sąd Najwyższy powinien badać niezależność Izby Dyscyplinarnej i to, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Jeśli SN uzna, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności, może przestać kierować do niej sprawy dot. stanu spoczynku sędziów – orzekł TSUE.