fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Małgorzata Gersdorf o wyrok TSUE ws. izby dyscyplinarnej SN i KRS

Małgorzata Gersdorf
Fotorzepa, Robert Gardziński
Trybunał zaakceptował dokonywanie kontroli zgodności przepisów dotyczących ustroju sądów z prawem Unii Europejskiej - podkreśliła w swoim oświadczeniu I prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf.

Polski Sąd Najwyższy ma zbadać, czy Izba Dyscyplinarna SN jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w składzie wielkiej izby.

Do orzeczenia odniosła się I prezes SN, prof. Małgorzata Gersdorf.

Przypomniała, że "w 2004 r. Polacy zdecydowali, że staniemy się częścią Unii Europejskiej, której celem jest m. in. zapewnienie bezpieczeństwa prawnego w Europie. Taką decyzję podjął w referendum naród". - Dzisiaj najwyższy organ sądowniczy tej struktury – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który jest odpowiedzią na skierowane do niego przez Sąd Najwyższy pytania - dodała.

Zdaniem Gersdorf TSUE zaakceptował dokonywanie kontroli zgodności przepisów dotyczących ustroju sądów z prawem Unii Europejskiej. - Uznał zatem, że także ta materia nie jest wyłącznie wewnętrznym problemem polskim - podkreśliła.

Dalej wskazała, że TSUE podzielił zastrzeżenia SN i przesądził, że podnoszone w pytaniach SN kwestie niezależności nowej Izby Dyscyplinarnej, a także bezstronności Krajowej Rady Sądownictwa rozpatrzone być powinny przez sąd odsyłający, czyli Sąd Najwyższy. Jak zaznaczyła, taka wykładnia prawa Unii Europejskiej jest jednak wiążąca nie tylko dla sądu odsyłającego, ale obowiązuje wszystkie sądy i inne organy państwa, przy czym może się okazać konieczne odstąpienie od stosowania przez nie przepisów prawa krajowego.

Gersdorf zapowiedziała, że wydanie stosownych orzeczeń przez Sąd Najwyższy będzie dokonywane bez zbędnej zwłoki, ale jak zaznaczyła, wymaga to jednak czasu.

Jednocześnie I prezes SN stwierdziła, że "w celu zapobieżenia pojawieniu się stanu niepewności prawnej, czy wręcz chaosu prawnego, Rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało dzisiaj potwierdzone w wymienionym zakresie". W jej opinii wymaga tego stan praworządności w Polsce, którego "stabilność, na skutek wprowadzonych zmian, uznać trzeba za od dłuższego czasu zachwianą". - Należy wypracować rozwiązania, które rozpoczną proces odbudowy zaufania do Krajowej Rady Sądownictwa i sądów z Sądem Najwyższym na czele. Trzeba to uczynić ze względu na dobro Polski widziane z perspektywy wewnętrznej i międzynarodowej - podkreśliła Gersdorf.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA