fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Trela po Kongresie Prawników Polskich: zależy nam na zmianach, a nie na wymianie kadrowej

Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej
materiały prasowe
Rozmowa | Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Rz: Rozmawiamy tuż po zakończonym w sobotę Kongresie Prawników Polskich. Naczelna Rada Adwokacka była jednym z jego organizatorów. Jakie są pierwsze wrażenia? Spełnił oczekiwania?

Jacek Trela: Przystępując do organizacji Kongresu, mieliśmy oczekiwania i na pewno spełniły się te dotyczące porozumienia między różnymi zawodami prawniczymi. Dyskusja pokazała, że potrafimy merytorycznie rozmawiać o sprawach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie nie uchylali się od debaty, a ich głosy świadczą o tym, że oni także widzą potrzebę zmian. Gorzej było na płaszczyźnie porozumienia z rządzącymi. Tu, niestety, przełomu nie było. Powód? Ciężkie do przyjęcia przez środowisko sędziowskie wystąpienie wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła.

Nie przekreśliło ono jednak Kongresu.

Przekreślić nie przekreśliło, ale pozostaje pytanie, czy jest jeszcze pole do dialogu.

Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że jest.

Jeśli tak, to bardzo się cieszę. Uważam, że nawet jeśli środowisko sędziowskie poczuło się urażone, to w imię szeroko pojętego interesu wymiaru sprawiedliwości powinniśmy o reformie nadal rozmawiać.

Nie oznacza to jednak, że chcecie się poddać?

Nie. Chcemy przekonać ministra sprawiedliwości, że to, co proponuje – zmiany ustrojowe w Krajowej Radzie Sądownictwa i prawie o ustroju sądów powszechnych – nie prowadzi do reformy wymiaru sprawiedliwości. Krótko mówiąc, to zmiany jedynie kadrowe. Nam zależy z kolei na reformie, która sprawi, że obywatel, składając sprawę w sądzie, będzie mógł się spodziewać szybkiego jej rozstrzygnięcia. A żeby tak się stało, potrzebne są zmiany merytoryczne.

W uchwale kończącej Kongres pojawił się postulat powołania społecznej komisji kodyfikacyjnej. Inicjatywa ciekawa. Jak zamierzacie się zabrać do jej realizacji? Kiedy powstanie komisja? Czym się zajmie? I od czego zacznie swoją działalność?

Komisja kodyfikacyjna powstanie w najbliższym czasie. Myślę, że w ciągu około dwóch tygodni. Musimy przecież wybrać jej skład. Ponieważ jednak chcemy przedstawić konkretne rozwiązania, to na przygotowanie projektów potrzebujemy trochę czasu. Sądzę, że będziemy gotowi w tym roku, choć bardziej pod jego koniec niż za miesiąc czy dwa. Ponieważ myślimy o dobru obywateli, dla których funkcjonuje wymiar sprawiedliwości, to skupimy się na procedurach: karnej i cywilnej. I tu także przed nami są dwie możliwości. Albo przygotujemy modelowe rozwiązania całkowicie nowych procedur, albo skupimy się na zmianach punktowych, których efekty będzie widać szybko. W tej sprawie decyzje jeszcze nie zapadły.

Załóżmy, że mamy gotowe dwa projekty nowelizacji procedur karnej i cywilnej. Gdzie trafią? Do kogo je skierujecie?

Będziemy chcieli zainteresować nimi rządzących, bo przecież to do nich należy decyzja. Gdy jednak zainteresowania projektami nie będzie, choć myślę, że być powinno, jeśli patrzeć na zmiany przez pryzmat interesów obywateli, to będziemy szukać poparcia dalej: u prezydenta, wśród posłów klubów parlamentarnych itd. Zrobimy wszystko, żeby nasze propozycje ujrzały światło dzienne. Bo powstaną one po to, by pomóc.

Będzie następny Kongres Prawników Polskich? Jeśli tak, to kiedy?

Myślimy o organizacji kolejnego, ale nie jest naszym celem, aby odbywał się on zbyt często. Jako organizatorzy musimy teraz trochę odpocząć. Atmosfera, jaka panowała na Kongresie, pomijając spory polityczne, była inspirująca. Czułem, że ludzie wychodzą z tego Kongresu z satysfakcją, że trzem środowiskom prawniczym udało się porozumieć, że nie obrażamy się na siebie, tylko przyjmujemy stanowisko drugiej strony. Pozdrawiam i dziękuję uczestnikom Kongresu za udział w nim i głos w dyskusji. ©? —rozmawiała Agata Łukaszewicz

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA