fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Nawacki: Juszczyszyn widział już moją listę poparcia do KRS

Paweł Juszczyszyn i Maciej Nawacki
Fotorzepa, Jakub Czermiński; mat. prasowe
Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki twierdzi, że sędzia Paweł Juszczyszyn widział już listę sędziów popierających kandydaturę Nawackiego do KRS. Wzywa, by Juszczyszyn sam siebie przesłuchał jako świadka zamiast karać szefową Kancelarii Sejmu.

- Uchylając rąbka tajemnicy Pan Sędzia widział już listę poparcia do KRS, kiedy prosiłem go o podpis. Niech teraz sam siebie przesłucha w charakterze świadka, a nie Szefową Kancelarii Sejmu – napisał na Twitterze sędzia Maciej Nawacki. To on zablokował delegację Juszczyszyna do Sejmu na oględziny list poparcia do KRS, także tej dotyczącej własnej kandydatury.

W piątek natomiast sędzia Juszczyszyn ukarał  szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską dwiema grzywnami w łącznej wysokości 6 tys. zł za "za nieuzasadnioną odmowę przedstawienia dokumentów zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie z 20 listopada 2019 r." oraz "niezastosowanie się bez uzasadnionych przyczyn do postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie z 13 stycznia 2020 r. o zarządzeniu oględzin dokumentów w siedzibie Sejmu".

Czytaj też:

Przypomnijmy, sędzia Juszczyszyn chciał zapoznać się z listami poparcia w związku z apelacją w sprawie o sygn. akt IX Ca 1302/19 z powództwa jednego z funduszy sekurytyzacyjnych przeciwko Joannie S., którą rozpoznaje w Sądzie Okręgowym w Olsztynie (został już odwołany z delegacji do tego sądu, ale musi zakończyć rozpoczęte postępowania). Oględziny były potrzebne, aby stwierdzić, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji.

W miniony wtorek rano sędzia Juszczyszyn przybył do Kancelarii Sejmu na oględziny. Przyjechał służbowym autem  na podstawie delegacji wystawionej przez wiceprezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie (prezes przebywał na urlopie).

Na miejscu pracownik Kancelarii Sejmu poinformował Juszczyszyna, że prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki cofnął mu delegację na wyjazd służbowy. Następnie pracownicy Kancelarii Sejmu, powołując się na to zarządzenie Prezesa SR w Olsztynie, odmówili udostępnienia sędziemu dokumentów, które miały być przedmiotem oględzin.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA