fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Wiek emerytalny po zmianie płci a unieważnienie małżeństwa - wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

Adobe Stock
Osoba, która zmieniła płeć, nie może być zmuszona do unieważnienia małżeństwa zawartego przed tą zmianą, by uzyskać prawo do emerytury w wieku przewidzianym dla nowej płci.

Taki warunek stanowi bezpośrednią dyskryminację ze względu na płeć - uznał dziś Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu (C-451/16).

Sprawa dotyczyła kobiety, która wcześniej była mężczyzną.  Dyrektywa Unii 79/7/EWG z 1978 r. zakazuje dyskryminacji ze względu na płeć w dziedzinie świadczeń socjalnych, w tym emerytur i rent. Dyrektywa ustanawia wyjątek od tego zakazu, zezwalając państwom członkowskim na wyłączenie z zakresu jej stosowania kwestii związanych z ustalaniem wieku emerytalnego dla celów przyznania rent i emerytur. Wielka Brytania skorzystała z tego uprawnienia i ustaliła wiek emerytalny kobiet urodzonych przed dniem 6 kwietnia 1950 r. na 60 lat, zaś mężczyzn urodzonych przed dniem 6 grudnia 1953 r. – na 65 lat.

Skomplikowana sytuacja

MB urodziła się w 1948 r. jako mężczyzna i w 1974 r. zawarła związek małżeński z kobietą. W 1991 r. zaczęła żyć jako kobieta, a w 1995 r. przeszła operację zmiany płci. Nie dostałą jednak pełnego świadectwa uznania nowej płci, którego wydanie – na gruncie brytyjskiego prawa – uzależnione było od unieważnienia jej małżeństwa. MB i jej żona chcą pozostać w związku małżeńskim z powodów religijnych.

Na marginesie dodajmy, że sytuacja osób, które zmieniły płeć już zmieniła się w Wlk. Brytanii. 10 grudnia 2014 r. w życie weszła ustawa o małżeństwie osób tej samej płci, która zezwala osobom tej samej płci na zawieranie związków małżeńskich. Załącznik 5 do tej ustawy zmienił także ustawę o uznawaniu płci z 2004 r. w taki sposób, że obecnie komitet ds. uznawania płci musi wydać pełne świadectwo uznania płci wnioskodawcy pozostającemu w związku małżeńskim, jeżeli zgodzi się na to współmałżonek wnioskodawcy.

Panią MB obejmowały jednak stare przepisy, gdy w 2008 r. ukończyła 60 lat i złożyła wniosek o przyznanie emerytury państwowej. Wniosek ten został odrzucony z powodu braku pełnego świadectwa uznania zmiany płci. To oznacza, że MB nie mogła być traktowana jako kobieta przy określaniu ustawowego wieku przejścia na emeryturę. MB zaskarżyła tę decyzję do sądu. Twierdziła, że warunek niepozostawania w związku małżeńskim w przypadku prawnej zmiany płci jest dyskryminacją sprzeczną z prawem Unii. Sąd najwyższy Zjednoczonego Królestwa zwrócił się do Trybunału z pytaniem, czy taka sytuacja jest do pogodzenia z dyrektywą.

Jaka płeć do celów emerytalnych

W dzisiejszym wyroku Trybunał podkreślił, że pytanie, na które przyszło mu odpowiedzieć, nie dotyczy zagadnienia, czy prawne uznanie zmiany płci może być uzależnione od unieważnienia małżeństwa zawartego przed tą zmianą. Stwierdził jednak, że nawet jeżeli prawne uznanie zmiany płci oraz małżeństwo to sprawy wchodzące w zakres kompetencji państw członkowskich (w dziedzinie prawa o aktach stanu cywilnego), to przy wykonywaniu tych kompetencji państwa i tak muszą przestrzegać prawa Unii, a zwłaszcza zasady niedyskryminacji.

Trybunał potwierdził swoje orzecznictwo, zgodnie z którym dyrektywa z 1978 r., ze względu na jej przedmiot oraz charakter chronionych praw, ma zastosowanie do przypadków dyskryminacji, których źródłem jest zmiana płci.

- Do celów stosowania dyrektywy osoby, które istotny okres swojego życia spędziły jako osoby innej płci niż ich płeć określona w chwili urodzenia i które przeszły operację zmiany płci, powinny być uznawane za osoby, których płeć uległa zmianie - stwierdził Trybunał.

Zauważył, że unieważnienie małżeństwa jako warunek otrzymania emerytury państwowej z chwilą osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego dla osób danej płci ma zastosowanie wyłącznie do osób, które zmieniły płeć. Brytyjskie przepisy są zatem mniej korzystne dla osoby, która zmieniła swą płeć po zawarciu związku małżeńskiego, niż dla osoby, która zawarła związek małżeński i zachowała swą płeć biologiczną określoną przy urodzeniu.

Czy jednak powodują dyskryminację bezpośrednią ze względu na płeć, niezgodną z dyrektywą?

- Celem ustawowego systemu emerytalnego w Zjednoczonym Królestwie jest zapewnienie ochrony na wypadek starości poprzez przyznanie zainteresowanej osobie emerytury stosownie do składek odprowadzonych przez nią w toku kariery zawodowej, niezależnie od stanu cywilnego tej osoby. W świetle tego celu i tych warunków przyznawania emerytury sytuacje osoby, która zmieniła swą płeć po ślubie, oraz osoby, która zawarła związek małżeński i zachowała swą płeć biologiczną, są porównywalne - wskazał TSUE. Uściślił, że cel warunku unieważnienia małżeństwa (polegający na małżeństwie między osobami tej samej płci) jest oderwany od systemu emerytalnego, nie wpływa na tę porównywalność w świetle celu i warunków przyznawania emerytury.

Ponieważ odmienne traktowanie ludzi zmieniających płeć po ślubie nie wchodzi w zakres żadnego z odstępstw dozwolonych prawem Unii, Trybunał orzekł, że uregulowanie brytyjskie prowadzi do dyskryminacji bezpośredniej ze względu na płeć, a tym samym jest niezgodne z dyrektywą.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA