fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Wakacyjna praca dziecka a ulga PIT

Fotolia.com
Rodzic nie skorzysta z odliczenia od podatku, jeśli jego pełnoletni podopieczny zarobi ponad 3089 zł. Do limitu wlicza się dochody uzyskane za granicą.

Wielu studentów wykorzystuje wakacje, by zdobyć doświadczenie i odciążyć rodzinny budżet. Niejednokrotnie ma to jednak niekorzystne skutki dla rozliczenia podatkowego ich rodziców. Wystarczy, że pełnoletnie dziecko zarobi ponad 3089 zł w ciągu roku, by matka i ojciec stracili prawo do ulgi prorodzinnej.

Potwierdza to najnowsza interpretacja Krajowej Informacji Skarbowej. Z pytaniem zwróciła się podatniczka, która jest matką samotnie wychowującą pełnoletniego syna. Chciała skorygować swoje rozliczenie za 2013 r. kiedy jej 20-letni wówczas syn wyjechał na wakacje do Niemiec. Pracował tam przez miesiąc. W Polsce nie osiągnął wówczas żadnych dochodów. Natomiast zarobki uzyskane za granicą przekroczyły – po przeliczeniu na złote – 3089 zł rocznie. Nie były to jednak dochody podlegające opodatkowaniu w Polsce.

Kobieta wystąpiła o interpretację, by się upewnić, czy może złożyć korektę zeznania PIT-37 i skorzystać z niewykorzystanej wówczas ulgi podatkowej. Argumentowała, że syn nie miał żadnych dochodów w Polsce, a te osiągnięte za granicą nie podlegały w ogóle opodatkowaniu w kraju.

Odpowiedź dyrektora KIS okazała się jednak odmowna. Przypomniał na wstępie, że ulga przysługuje na dzieci pełnoletnie, które nie ukończyły 25. roku pod warunkiem, że kontynuują naukę. Nie mogą jednak osiągnąć w roku podatkowym dochodów podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27 (według stawek 18 i 32 proc., np. z pracy) lub art. 30b (np. z giełdy) w łącznej wysokości przekraczającej 3089 zł.

Co istotne, dotyczy to nawet sytuacji, w których dochody dziecka są zwolnione z opodatkowania w Polsce ze względu na obowiązującą w rozliczeniu z danym krajem metodę unikania podwójnego opodatkowania – wyłączenia z progresją. Zakłada ona, że nawet jeśli dochody uzyskane za granicą są zwolnione z daniny, to stosownie do art. 27 ust. 8 ustawy o PIT wpływają, bądź mogą mieć wpływ na opodatkowanie dochodów uzyskanych w Polsce.

– Racjonalny ustawodawca nie różnicuje podatników chcących korzystać z ulgi prorodzinnej w zależności od faktu, czy jego dziecko uzyskuje dochody w Polsce, czy za granicą oraz jaka metoda zapobiegająca podwójnemu opodatkowaniu ma zastosowanie do dochodów dziecka – czytamy w interpretacji.

Dyrektor KIS nie zgodził się z podatniczką, że dochód syna uzyskany w Niemczech nie powinien być brany pod uwagę przy obliczaniu limitu dochodu dziecka. Stwierdził, że kobieta nie ma prawa do odliczenia, ponieważ dochody jej dziecka przekroczyły 3089 zł.

– Należy pamiętać, że ten sam limit dotyczy rozliczenia samotnych rodziców. Jeśli dorosłe dziecko zarobi w ciągu roku ponad 3089 zł, to stracą prawo zarówno do wspólnego z nim opodatkowania swoich dochodów, jak też do odliczenia ulgi prorodzinnej – przypomina Marcin Malinowski, ekspert ds. PIT.

– Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że wakacyjna praca dziecka może wpłynąć na ich rozliczenie. Należy o tym pamiętać, składając zeznanie podatkowe za dany rok – dodaje.

Co ważne, pełnoletnie dziecko nie może mieć żadnych zarobków rozliczanych stawką liniową 19 proc., podatkiem tonażowym ani ryczałtem. Rodzice stracą ulgę, jeśli student, zakładając firmę, wybierze opodatkowanie stawką liniową. Wyjątkiem jest ryczałt 8,5-proc. od przychodów z wynajmu nieruchomości.

Numer interpretacji:0112-KDIL3-2.4011. 278.2018.2.DJ

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA