-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Tym razem reżyser zaprezentował spektakl, którego głównymi postaciami są Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Maria Juszkiewiczowa i Aleksandra Szczerbińska. Spektakl „Ni z tego, ni z owego" osadzony jest w historycznych wydarzeniach i próbuje naświetlić genezę oraz przebieg najbardziej znamiennego konfliktu dla polskiej historii w pierwszej połowie XX wieku, czyli rywalizacji przyszłego naczelnika państwa z liderem Narodowej Demokracji.
Na początku przedstawienia znajdujemy się w Wilnie w 1893 r. (cała akcja jednak toczy się przez 25 lat, bo aż do listopada 1918 r.), do którego przybywa z pięcioletniego zesłania na Syberii, gdzie trafił za udział w spisku na życie cara, Józef Piłsudski (Mariusz Ostrowski). Podczas przyjęcia 28-letni, jeszcze nieokrzesany młodzieniec poznaje Marię Juszkiewiczową (Monika Buchowiec) oraz namiętnie ją adorującego Romana Dmowskiego (Dariusz Kowalski). Obydwaj rywalizują o piękną panią Marię i ten miłosny spór to początek ich fundamentalnego sporu o wizję rozwoju przyszłej Polski. Maria wybiera porywczego Józefa, w którym buzują krew, namiętność i ambicja dokonania wielkich rzeczy. Dla Dmowskiego będzie to wielki policzek – oszukany i zdradzony, przeżywa swój osobisty dramat. Nigdy się z tym nie pogodzi i możliwe, że przez tamte wydarzenia nigdy nie ułożył sobie życia osobistego.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Najpierw był Covid. Potem inwazja Rosji na Ukrainę. Dalej wojna handlowa wypowiedziana przez Donalda Trumpa. Ale...
Po latach szczegóły techniczne powieści Wolfe’a blakną. Pozostało to, co najciekawsze – reakcja na udane loty w...
W „Resident Evil: Requiem” gracz znów zapoluje na mutanty i zombiaki…
Marek Hłasko, pisząc artykuł, przestawiał sobie chyba w mózgu przełącznik: teraz będzie poważnie i państwowotwór...