Reklama

„28 lat później”: Memento mori nakręcone telefonem

„28 lat później” to zwieńczenie trylogii grozy, a zarazem początek nowej serii o wirusie agresji. A przy okazji niebanalna opowieść o więzach rodzinnych. Już w kinach.

Publikacja: 27.06.2025 15:50

mat. pras. UIP

mat. pras. UIP

Foto: Helen Paulini

Jeszcze dekadę temu w Hollywood mówiło się, że sequele należy realizować szybko, by widzowie wciąż mieli w pamięci poprzednie odsłony. Tymczasem dziś na ekrany coraz częściej trafiają kontynuacje naprawdę starych hitów. Dopiero co kina podbiło nowe „Oszukać przeznaczenie”, próba ożywienia serii zakończonej 14 lat temu, a już zadebiutował w nich horror „28 lat później”. To trzecia część sagi sprzed dwóch dekad, a zarazem początek nowej trylogii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama