Reklama

„28 lat później”: Memento mori nakręcone telefonem

„28 lat później” to zwieńczenie trylogii grozy, a zarazem początek nowej serii o wirusie agresji. A przy okazji niebanalna opowieść o więzach rodzinnych. Już w kinach.
mat. pras. UIP

mat. pras. UIP

Foto: Helen Paulini

Jeszcze dekadę temu w Hollywood mówiło się, że sequele należy realizować szybko, by widzowie wciąż mieli w pamięci poprzednie odsłony. Tymczasem dziś na ekrany coraz częściej trafiają kontynuacje naprawdę starych hitów. Dopiero co kina podbiło nowe „Oszukać przeznaczenie”, próba ożywienia serii zakończonej 14 lat temu, a już zadebiutował w nich horror „28 lat później”. To trzecia część sagi sprzed dwóch dekad, a zarazem początek nowej trylogii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama