Bogusław Chrabota: Donald Tusk i gorący tygiel emocji po koncercie Maksa Korża
63 ukraińskich i białoruskich zadymiarzy zostanie wydalonych z Polski po incydentach na koncercie białoruskiego rapera Maksa Korża na Stadionie Narodowym w Warszawie. Dla przyjaciół z walczącej Ukrainy to szok, bo dotąd nasi goście znad Dniepru doświadczali w Polsce taryfy ulgowej, ale Donald Tusk próbuje zapanować nad antyimigranckimi emocjami.
Pozornie nic strasznego się nie stało.
Warszawy nie zdemolowano, a Stadion Narodowy nie spłonął podczas
koncertu Maksa Korża. Było trochę zamieszania, śmieci i trochę
młodzieżowego „dymu”. Nikt nie został pobity, a szkody materialne
są niewielkie. Pozornie więc wszystko to powinno się spotkać ze spokojną, rutynową
reakcją służb. Tyle tylko że te niekoniecznie ekstremalne wydarzenia wpisują się
w bardzo niebezpieczny kontekst, jakim jest polska polityka.
Reakcja na koncert Maksa Korża, czyli polska polityka idzie na prawo
Pozostało jeszcze 85% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.