9 sierpnia w Warszawie pojawią się tysiące fanów białoruskich, ukraińskich, polskich oraz z wielu krajów Europy Środkowo- Wschodniej.

Reklama
Reklama

PGE Narodowy zapełniały już gwiazdy polskie – Dawid Podsiadło, sanah czy Taco Hemingway. Teraz kilkadziesiąt tysięcy fanów przyciągnie białoruski emigrant, który już w 2020 r. w zawoalowany sposób krytykował Łukaszenkę, zaś w 2022 r. opublikował piosenkę „Swój dom”, w której opisał sytuację młodego pokolenia.

Maks Korż poparł Ukrainę

Powiedział o wychowaniu w przyjaźni, bez granic, bez paszportów oraz życiu, które zniszczyli politycy zionący nienawiścią. Wprost opisał, że „Ukraina płonie” i że „Ten ma racje kto broni swojego domu”. Teledysk można obejrzeć z polskim tłumaczeniem.

Polityczna reakcja nastąpiła. W październiku 2024 r. Maks Korż opuścił Białoruś po tym, jak został wezwany „na rozmowę” z powodów politycznych.

Potwierdzało to zwrot polityczny dokonany przez rapera. W 2016 r. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zakazała Korżowi wjazdu do Ukrainy na pięć lat z powodu jego występu na Krymie, ale już w grudniu 2017 zagrał koncert w Dworiec Sporta w Kijowie. Pięć dni później zdobył VK Music Award za piosenkę roku („Małyj powzrosleł”).

Koncert na PGE Narodowym nie jest zaskoczeniem. Raper wypełniał już stadiony w Pradze, Odessie, Rydze i Talinie. Jednak warszawski jest największy.

Maks uczył się w szkole muzycznej. Kiedy miał 16 lat, razem z przyjaciółmi założył zespół muzyczny LunClan. Podczas studiów na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym nagrał swoją pierwszą solową piosenkę. Na drugim roku porzucił naukę na uniwersytecie, by skoncentrować się na muzyce. Po odbyciu służby wojskowej zaczął aktywnie wysyłać swoje piosenki do DJ-ów, aby je miksowali w klubach.

Maks Korż, policja i niepodległościowe flagi

W 2012 r. wydał teledysk do utworu „Niebo pomożet nam”, z którym trafił czołowe miejsce na listach przebojów. W 2013 ruszył pojechał na tournee „Wzliotnyj mart” w Białorusi, Rosji i Ukrainie. Był popularny we wszystkich postradzieckich krajach W 2013 r. album „Żyt’ w kajf portalu Rap.ru zajął piąte miejsce na liście najlepszych rosyjskojęzycznych płyt. Pod koniec tego roku zajął dziewiąte miejsce w kategorii „Człowiek roku” w rankingu Google Trends w Ukrainie.

Czytaj więcej

Mściwy Kreml ściga opozycyjnych artystów. Nawet w Azji

W dniu 32. urodzin białoruski raper opublikował teledysk „Jej wina”, w którym porównał swoje relacje z Białorusią do toksycznej miłości. W kadrach pokazał policję działającą na zlecenie Łukaszenki oraz niepodległościowe biało-czerwone flagi.