Urząd Komunikacji Elektronicznej publikuje co roku „Raport o stanie rynku pocztowego”.

Foto: Paweł Krupecki

Wyniki rynku pocztowego

Z najnowszego raportu wynika, że wartość polskiego rynku usług pocztowych w 2025 r. sięgnęła 20,16 mld zł, co oznacza wzrost o 1,32 mld zł, czyli o 7 proc., w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Wzrostowi wartości rynku towarzyszył wzrost ogólnej liczby zrealizowanych usług pocztowych, która doszła do 2,26 mld sztuk i była o 0,11 mld, czyli 4,9 proc., wyższa niż w 2024 r.

Najliczniej realizowaną usługą pocztową w 2025 r. były przesyłki kurierskie, których liczba wyniosła prawie 1,4 mld i była o 14,3 proc. wyższa niż rok wcześniej. Przełożyło się to na prawie 14,972 mld zł przychodu, co oznacza wzrost o 8,1 proc. rok do roku. Przesyłki kurierskie stanowiły 74,3 proc. wartości rynku pocztowego oraz 61,8 proc. całkowitego wolumenu usług pocztowych. Jednocześnie liczba automatów paczkowych wzrosła do 67 tys. i była o blisko 30 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Na drugim miejscu pod względem popularności usług pocztowych znalazły się w minionym roku przesyłki listowe w liczbie 731 mln, po spadku o 7,7 proc. licząc rok do roku.

Najwięcej usług pocztowych w obrocie krajowym i zagranicznym, bo 886 mln (39,2 proc. ogółu), zrealizował w minionym roku operator wyznaczony, czyli Poczta Polska. Przyniosło jej to ponad 5,6 mld zł przychodów (28 proc. udziału w przychodach całego rynku pocztowego). W porównaniu z 2024 r. liczba usług świadczonych przez Pocztę Polską spadła o 8,4 proc., natomiast przychody wzrosły o 1,7 proc.

Pogłębianie trendów pocztowych

– Najnowsze dane nie przynoszą zasadniczej zmiany kierunku rozwoju rynku, lecz potwierdzają proces, który trwa od wielu lat. Segment kurierski konsekwentnie rozwija się po kilkanaście procent rocznie, napędzany rozwojem e-commerce i zmianą preferencji zakupowych konsumentów, podczas gdy liczba przesyłek listowych spada o kilka procent rocznie, co wynika z substytucji formy, narzędzi i kanałów przekazywania informacji pierwotnie zawartej w korespondencji listowej – skomentował dla „Rzeczpospolitej” Janusz Konopka, prezes firmy Speedmail, największego prywatnego operatora pocztowego w Polsce.

Wcześniej oba te trendy jako największe wyzwanie stojące przed Magdaleną Gaj, nową prezes Poczty Polskiej, wskazywał w rozmowie z nami dr Mateusz Chołodecki, adwokat, ekspert rynku pocztowego. – Rynek listów, czyli głównego źródła utrzymania Poczty Polskiej, kurczy się konsekwentnie o co najmniej 5-10 proc. rocznie. Nie da się tego odwrócić i jest to wyzwanie, przed którym stoi nie tylko Poczta Polska, ale każdy duży operator pocztowy w Europie i na świecie. Druga kwestia to ciągle rosnący w Polsce rynek usług paczkowych, w którym od bodaj 2020 r. Poczta Polska konsekwentnie traci udziały. Wedle danych za 2025 r. spadły one o 13 proc. licząc rok do roku. To niezwykle niebezpieczny trend, bo możemy powiedzieć, że Poczta Polska właściwie w rynku paczkowym w naszym kraju już niemal nie uczestniczy – ocenił mecenas Chołodecki.

Jego zdaniem niepowodzenie negocjacji w sprawie przejęcia Orlen Paczki było ogromną porażką poprzedniego zarządu Poczty Polskiej. – Od lat mówiło się o tym, że to powinien być nadrzędny cel Poczty Polskiej, którego osiągnięcie pomoże tej spółce wrócić na rynek usług paczkowych. Dlatego jeśli jest jeszcze szansa, by wrócić do rozmów z Orlenem o przejęciu Orlen Paczki, nowa prezes Poczty Polskiej powinna to bezwzględnie zrobić – uważa Mateusz Chołodecki.

Póki co liderami rynku usług paczkowych i kurierskich w Polsce są InPost, DPD Polska i DHL. Pierwsza z tych firm coraz odważniej wychodzi poza granice naszego kraju. Zaledwie kilka dni temu ogłosiła, że zwiększy swoje inwestycje we Francji do 1,4 mld euro, czyli o 500 mln euro do 2030 r. InPost zamierza przyspieszyć ekspansję paczkomatów oraz modernizację centrów dystrybucyjnych w tym kraju. Firma uruchomiła też nową usługę, która ma być odpowiedzią na coraz wyższe opłaty za bagaż w liniach lotniczych. W jej ofercie znalazły się specjalne walizki z odczepianymi kółkami dopasowane wymiarami do skrytek w paczkomatach. Dzięki temu mogą być nadawane jak standardowe przesyłki na razie do paczkomatów we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Holandii, Luksemburgu i w odwrotnym kierunku. Pierwsze walizki, w cenie 320 zł rozeszły się błyskawicznie. Już wcześniej paczki można było przesyłać do punktów odbioru InPostu w kilku krajach Europy. – W zeszłym roku spędzałam z córką część wakacji w małej miejscowości w Andaluzji. Większość potrzebnych nam rzeczy wysłałyśmy paczką, która po naszym dojeździe na miejsce już na nas czekała w punkcie odbioru. Z powrotem też wysłałyśmy paczkę. Wszystko zadziałało sprawnie. Było wygodniej i taniej – opowiada pani Anna, czytelniczka „Rzeczpospolitej”.

Ale listy nie znikną

Kurczący się rynek listów nie oznacza rychłej śmierci tej usługi pocztowej. – Segment przesyłek listowych, to nadal istotny element rynku, generujący ponad 3,8 mld zł przychodu. Operatorzy w 2025 r. doręczyli ponad 731 mln przesyłek listowych, co pokazuje, że choć komunikacja elektroniczna przejmuje część funkcji tradycyjnej korespondencji, list nadal pozostaje ważnym narzędziem kontaktu z klientami i obywatelami. Szczególnie dobrze widać to wśród nadawców biznesowych i instytucjonalnych. Z naszych obserwacji wynika, że tradycyjna korespondencja masowa nadal znajduje szerokie zastosowanie w sektorach takich jak finanse, bankowość, telekomunikacja, administracja publiczna czy branża windykacyjna. W wielu przypadkach list pozostaje najskuteczniejszym lub wymaganym formalnie kanałem komunikacji – zauważa Janusz Konopka.

Wskazuje, że istotnym obszarem rynku listowego są także adresowe przesyłki reklamowe, których wolumen według raportu UKE wyniósł w zeszłym roku 82,7 mln sztuk, a przychody z ich obsługi sięgnęły 194,5 mln zł. – W kolejnych latach należy spodziewać się dalszego rozwoju rozwiązań cyfrowych, w tym e-doręczeń oraz elektronicznych form komunikacji urzędowej i biznesowej. Nie oznacza to jednak końca tradycyjnej korespondencji. W wielu obszarach związanych z dokumentami, komunikacją formalną czy obsługą klientów, a także marketingiem, przesyłki listowe nadal będą pełnić istotną funkcję. Dlatego przewidujemy, że segment listowy będzie stopniowo ewoluował, zachowując jednocześnie znaczące miejsce na rynku usług pocztowych – mówi prezes Speedmaila.