Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto może zostać operatorem nowego multipleksu i jakie kanały mogą dzięki temu powstać.
  • Dlaczego nadawcy telewizyjni z rezerwą podchodzą do projektu rozszerzenia darmowej oferty TV.
  • Jaki warunek konkursu budzi największe kontrowersje i może wpłynąć na jego powodzenie.
  • Jakie stanowiska w sporze o ceny i bezpieczeństwo sieci zajmują nadawcy prywatni i telewizja publiczna.

UKE poprawił niektóre warunki konkursu

Teoretycznie z dwóch powodów. Po pierwsze, niektórzy nadawcy telewizyjni nie kryją, że chcieliby migracji lub rozszerzenia licencji kanałów już znanych z innych platform (MUX-8, satelitarnych). Po drugie – przynajmniej w trakcie konsultacji z państwowymi urzędami – sygnalizują małe zainteresowanie MUX-5 z powodów formalnych i cenowych.

Czytaj więcej

Linearna telewizja walczy o widza. Pomagają technologie

Tak czy inaczej, aby ruszył nowy multipleks Urząd Komunikacji Elektronicznej musi rozstrzygnąć ogłoszony właśnie konkurs na technicznego operatora multipleksu, a potem Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji udzielić koncesji nadawcom na nadawanie kanałów.

Przy formułowaniu ostatecznych warunków konkursu UKE uwzględnił częściowo opinie rynku zebrane w konsultacjach. Jak podaje Agnieszka Sobucka, rzeczniczka urzędu, pod wpływem złożonych stanowisk konsultacyjnych, przy punktacji ofert zwiększono wagę kryterium zachowania warunków konkurencji. Ponadto rozszerzono definicję wymaganych inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną oraz okres inwestycji branych pod uwagę przy ocenie ofert (o rok – do 2025 r.). Zmieniono także definicję rynku NTC. Ze strony uczestników konsultacji słyszymy, że to za mało, a główne postulaty nie zostały uwzględnione. Niektórzy mówią nawet o „zabijaniu” bezpłatnej telewizji w kraju. 

Rezerwacja operatora MUX-5 na 7 lat. Nadawcy wróżą małe zainteresowanie

Nie zmieniono bowiem okresu, na który udzielona będzie rezerwacja częstotliwości radiowych MUX-5. Zwycięzcy przydzielona zostanie rezerwacja częstotliwości z zakresu 470-694 MHz i będzie ona ważna do końca 2033 r., czyli przez około 7 lat. Jak wyjaśnia rzeczniczka UKE, celem urzędu było ujednolicenie terminów rezerwacji we wskazanym paśmie.

– Okres rezerwacji jest dostosowany do najdłuższych dat obowiązywania dotychczas dokonanych rezerwacji częstotliwości w paśmie 470-694 MHz – żadna rezerwacja nie kończy się po 31 grudnia 2033 r. Zachowanie jednolitej daty obowiązywania rezerwacji NTC dla całego pasma pozwala na efektywne zarządzanie tym pasmem zgodnie z międzynarodowym kierunkiem rozwoju wykorzystania tych częstotliwości – mówi Agnieszka Sobucka.

Nadawcy postulowali natomiast, aby rezerwacja była ważna 10-15 lat. Pełnomocnicy Telewizji Polsat zwrócili uwagę, że operator multipleksu będzie miał rezerwację pasma na okres krótszy niż udzielane nadawcom telewizyjnym przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji koncesje programowe (10 lat). Ich zdaniem w tej sytuacji żaden racjonalny nadawca nie wystąpi o udzielenie koncesji na nadawanie nowego programu. Także zdaniem przedstawicieli Telewizji Puls okres rezerwacji pasma dla operatora MUX-5 nie sprzyja pobudzaniu konkurencji o widza. Lux Veritatis, nadawca Telewizji Trwam ocenił, że „nie wydaje się, aby dysponent częstotliwości był w stanie zachęcić nadawców, zwłaszcza nowych do skorzystania z jego multipleksu”.

Prywatni nadawcy chcą mniej płacić, ale TVP ostrzega przed zakłóceniami

Drugą najczęściej podnoszoną przez uczestników konsultacji była cena za nadawanie na multipleksach. Prywatni nadawcy wskazywali, że prezes UKE powinien zadbać o konkurencję wśród operatorów infrastrukturalnych, co w konsekwencji powinno przełożyć się na spadek cen za nadawanie. Także nadawca publiczny nie krył, że zależy mu na niższych opłatach.

To kamyczki do ogródka Emitelu, głównego operatora cyfrowej telewizji naziemnej w kraju.

Czytaj więcej

TVP w nowym standardzie. Na ten moment z pozwem czekały prywatne telewizje

W trakcie konsultacji Grupa TVN apelowała o „odwagę regulacyjną” i „strategiczne podejście do ochrony medium o fundamentalnym znaczeniu społecznym, kulturowym i bezpieczeństwa państwa”. „Nie można dopuścić do sytuacji, w której bariery kosztowe doprowadzą do marginalizacji lub likwidacji sektora będącego jednym z filarów krajowego systemu medialnego i tym samym bezpieczeństwa państwa”.

Stacja – obok wydłużenia obowiązywania rezerwacji – wniosła o „aktywne stymulowanie konkurencyjności poprzez rozwój alternatywnych modeli operowania technicznego”, interwencję regulacyjną w zakresie cen”.

Odmienne stanowisko od nadawców prywatnych przedstawiła Telewizja Polska. Jej likwidator, Daniel Gorgosz napisał, że „dopuszczenie do działania operatora alternatywnego funkcjonującego w oparciu o własną, alternatywną sieć nadawczą budowaną »obok« istniejącej infrastruktury” to potencjalne ryzyko dla infrastruktury krytycznej państwa. Z jego pisma wynika, że TVP obawia się zakłóceń między nadajnikami alternatywnego operatora a głównymi nadajnikami Emitelu oraz pogorszenia zasięgu sygnału.

Kto wystartuje w konkursie. Spółka Polsatu wśród potencjalnych oferentów

Finalnie, w dokumentacji konkursowej przewidziano dwa rodzaje punktacji: za spełnienie warunków konkurencyjności (maksymalnie 150 punktów) oraz za opłatę rezerwacyjną (maksymalnie 110 punktów). Już słyszymy, że nie wszystkim podoba się skala zmiany. 

W konkursie może wziąć udział podmiot, który udokumentuje, że w latach 2022-2025 przeznaczył na inwestycje w infrastrukturę telekomunikacyjną minimum 4 mln zł.

Czytaj więcej

Bcast chce być konkurencją Emitela

Na razie zamiar udziału w konkursie potwierdził nam Emitel. KRRiT podała wcześniej, że o rezerwację pasma wystąpiły także wcześniej BCast – spółka z grupy Cyfrowy Polsat oraz MWE Teleport, operator lokalnych multipleksów. – Analizujemy warunki konkursu – mówi Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu.

Zgodnie z dokumentacją konkursową, MUX-5 miałby objąć zasięgiem 50 proc. obszaru w ciągu 15 miesięcy, a 95 proc. w ciągu 24 miesięcy. Spełnienie tych warunków przez małych operatorów, bez wykorzystania infrastruktury Emitelu, właściciela ogólnopolskiej sieci nadajników, wydaje się mało realne. Z jego infrastruktury mimo zabiegów UKE alternatywni operatorzy mogliby korzystać na mocy umów komercyjnych. 

Zainteresowane podmioty mogą nadsyłać oferty do UKE do godz. 15. 31 sierpnia. Zwycięzcy przydzielona zostanie rezerwacja częstotliwości radiowych z zakresu 470-694 MHz.