Widzowie Telewizji Puls odbierający stacje z anteny i jednocześnie posiadający telewizor z dostępem do internetu będą mogli korzystać z nowych funkcji, znanych głównie abonentom płatnych platform telewizyjnych i streamingowych.
Puls wprowadza technologię HbbTV w cyfrowej telewizji naziemnej
Będą mogli zatrzymywać, cofać nadawany program i odtwarzać w ciągu kilku dni od emisji w dogodnym dla nich momencie. To efekt inwestycji nadawcy w nową technologię telewizji hybrydowej (HbbTV – hybrid broadcast broadband television), zakupioną w tym wypadku od zewnętrznej firmy – Emitelu.
Czytaj więcej
Spadek przychodów, straty i spory dług – tak w skrócie wyglądają wyniki Warner Bros. Discovery za 2024 rok. W planach koncernu nie widać miejsca dl...
- Widzowie coraz częściej korzystają z dodatkowych usług poprawiających komfort korzystania z treści video, jeśli tylko są one dostępne. Funkcje takie jak TimeShift, Start Over, CatchUp są obecne na platformach satelitarnych, w sieciach kablowych, czy IPTV. Warto jednak podkreślić, że usługi te wchodzą w skład płatnych pakietów usług i dotyczą wybranych programów TV – tłumaczy Dariusz Dąbski, prezes i główny akcjonariusz Telewizji Puls.
Stacja nazwała swoje rozwiązanie HbbTV PlayPuls. - W naziemnej telewizji cyfrowej Telewizja Puls udostępnia powszechnie serwis HbbTV PlayPuls jako jeden z pierwszych nadawców, oferując niezwykle proste, intuicyjne menu ekranowe i nawigację pilotem TV. Nasi widzowie mogą zatrzymać jednym przyciskiem oglądany program w dowolnym momencie i wrócić do niego np. po odebraniu telefonu czy zrobieniu sobie kawy. Mogą również odtworzyć ulubioną audycję od początku, jeśli spóźnili się na jej premierę w telewizji linearnej. Dodatkowo udostępniliśmy bibliotekę programów z ostatnich 7 dni, w katalogu „Puls na życzenie”, dając okazję do zobaczenia audycji, w dogodnym czasie i miejscu – tłumaczy Dąbski.
Prawie połowa widzów Telewizji Puls nie korzysta z kablówek i platform satelitarnych
Telewizja Puls inwestuje w rozwiązania dla widzów cyfrowej telewizji naziemnej m.in. dlatego, że stanowią oni ważną część jej widowni ogółem.
- Udział cyfrowej telewizji naziemnej wśród widzów Telewizji Puls w 2024 roku to 47 proc. (dane: Nielsen, All 16-59 Consolidated+2d). W tej grupie widzów coraz częściej udaje się naszym programom osiągać czołowe wyniki oglądalności, np. 8 marca tego roku, kanał TV Puls zajął pierwsze miejsce z wynikiem 7,45 proc. wyprzedzając całą konkurencję – podaje w odpowiedzi na nasze pytania Dariusz Dąbski.
Zwraca on także uwagę na kwestie legislacyjne. - Popularność usług opartych o HbbTV stale rośnie. Dzięki przyjętym od roku 2021 rozporządzeniom wszystkie nowo sprzedawane telewizory powinny obsługiwać telewizję hybrydową. Dane i szacunki rynku za 2024 rok pokazują , że z usług HbbTV realnie korzysta ok. 1,5-2 mln gospodarstw domowych i liczba ta rośnie wykładniczo – mówi prezes Telewizji Puls.
Co ciekawe, prawie 10 lat temu dane o korzystaniu z tej technologii nie różniły się istotnie.
TVN i TVP przecierały szlak, w Polsacie nadal testy
Co robią w kwestii nowych funkcji cyfrowej telewizji naziemnej inni duzi nadawcy?
TVN zaczęła testować technologię HbbTV w 2012 r. (podobnie jak Grupa ZPR). Stosowała ją dla dwóch kanałów: głównego oraz Metro. Robiła to inaczej niż Telewizja Puls, bo głównie do sprzedaży reklam oraz aktywizacji widzów siedzących przed ekranem. Proponuje im interaktywny udział w programach poprzez gry, konkursy i udział w sondach.
Zastosowanie komercyjne technologii HbbTV podobne jak Telewizja Puls ogłosiła w 2022 r. Telewizja Polska uruchamiając serwis TVP Go.
Czytaj więcej
Warner Bros. Discovery, Telewizja Polska i Grupa Polsat – tak wygląda podium nadawców, którym w 2024 roku widzowie telewizji linearnej i serwisów n...
Telewizja Polsat, której widzowie również w istotnej mierze korzystają z bezpłatnego sposobu odbioru, ale która należy do grupy z operatorem płatnej telewizji satelitarnej – nadal testuje HbbTV. - Na razie używamy HbbTV w celach autopromocyjnych. Testujemy oczywiście różne inne rozwiązania, ale to jeszcze za wcześnie żeby cokolwiek na ten temat mówić – przekazał nam Tomasz Matwiejczuk, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej grupy Cyfrowy Polsat.
Przykładem zastosowania HbbTV przez Polsat są głosowania w trakcie programu „Taniec z Gwiazdami”.
Nielsen zauważy zmianę. Oglądalność pójdzie w górę dzięki technologii
To, że widzowie cyfrowej telewizji naziemnej Telewizji Puls zyskują możliwość odtwarzania programów po ich emisji będzie miało znaczenie dla wyników oglądalności stacji. Nielsen, badający widownię telewizyjną w Polsce, bierze bowiem pod uwagę także oglądalność przesuniętą do dwóch dni.
Czytaj więcej
Część polskiego społeczeństwa nie pisze się już na klasycznie przygotowywaną ofertę telewizyjną, czyli nadawane w sposób ciągły, linearny, programy...
- Każde odtworzenie w ramach HbbTV PlayPuls naszych audycji w telewizji naziemnej, do 7 dni wstecz jest rejestrowane przez Nielsena, wpływ zatem na wynik końcowy oglądalności może być wyłącznie pozytywny – komentuje Dariusz Dąbski.
Technologia przyszła w sukurs telewizjom także wcześniej. Za sprawą badań rynku realizowanych z wykorzystaniem smartfonów do wyników oglądalności zaczęto dodawać również kontakt widza z programami telewizyjnymi poza domem.
Wyniki stacji telewizyjnych w lutym 2025 r.: TVN tracił udziały
Według ostatnich danych Nielsena za luty, stacją o największym udziale w oglądalności telewizji w kraju był pierwszy kanał Telewizji Polskiej z wynikiem 7,89 proc., wyższym niż w lutym 2024 r. o 0,62 pkt proc. TVP2 z udziałem 7,33 proc. zajęło drugie miejsce tracąc 0,63 pkt proc. w ujęciu rocznym. Publicznej dwójce po piętach deptał główny kanał Telewizji Polsat (7,31 proc., wzrost o 0,42 pkt proc.).
Wzrost Republiki to m.in. pokłosie wzrostu technicznego zasięgu stacji, czyli realnych możliwości dotarcia do widzów.
Kolejne dwa miejsca zajęły TVN (spadek o ponad 1 pkt proc. do 6,79 proc.) i zaraz za nią Telewizja Republika (skok z 3,54 proc. do 6,73 proc. w ciągu roku). Szósta lokata należała do TVN24 (6,11 proc., spadek rok do roku z 7,87 proc.).