Szijjártó, który w przeszłości promował chińskie inwestycje w sektorze pojazdów elektrycznych, ma w BYD być odpowiedzialny za relacje zewnętrzne i rozwijanie nowych linii biznesowych chińskiego koncernu motoryzacyjnego.

Péter Szijjártó o ofercie pracy w BYD: Prestiżowa, zrezygnowałem z zasiadania w parlamencie

„Złożyłem dziś rezygnację z mojego mandatu parlamentarzysty. Powodem jest otrzymanie niezwykle prestiżowej oferty objęcia stanowiska w jednej z wiodących firm światowej gospodarki” - napisał były szef węgierskiej dyplomacji na Facebooku. 

„BYD to jedna z największych historii sukcesu w branży motoryzacyjnej ostatnich dwudziestu lat oraz największy na świecie producent pojazdów wykorzystujących nowe źródła energii” - dodał Szijjártó, który napisał, że obejmuje stanowisko kierownicze odpowiedzialne za relacje zewnętrzne i rozwój „nowych obszarów biznesowych”. 

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Rosja po klęsce Viktora Orbána pilnie poszukuje konia trojańskiego

Szijjártó zasiadał w parlamencie Węgier od 2002 roku. W 2010 roku został rzecznikiem Orbána, a w latach 2014-2026 pełnił funkcję szefa węgierskiej dyplomacji. Należał do polityków z najbliższego kręgu byłego premiera Węgier. 

Péter Szijjártó był zwolennikiem chińskich inwestycji, jako szef MSZ Węgier przekazywał Siergiejowi Ławrowowi informacje o przebiegu szczytów UE

Jako szef dyplomacji Szijjártó był zwolennikiem chińskich inwestycji przekonując, że są one raczej szansą, niż zagrożeniem. Gdy Unia Europejska rozważała wprowadzenie ceł na chińskie samochody elektryczne, Szijjártó był krytyczny wobec tych planów przekonując, że Europa powinna dążyć do współpracy z Chinami, a nie do konfrontacji. - Węgry są dobrym przykładem jak cywilizowana współpraca Wschodu z Zachodem może przynieść poważne korzyści ekonomiczne - mówił wówczas dodając, że europejska konkurencyjność nie może się poprawić, jeśli Chiny będziemy traktować jak rywala. 

BYD w czasie, gdy Szijjártó zasiadał w rządzie, stało się jednym z największych chińskich inwestorów na Węgrzech. 

Rzecznik Fideszu poinformował, że Orbán znał plany byłego szefa dyplomacji i dwukrotnie rozmawiał z nim o jego rezygnacji z zasiadania w parlamencie w ostatnich tygodniach. 

W czasie kampanii wyborczej przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech Szijjártó stał się bohaterem dziennikarskiego śledztwa przeprowadzonego przez FRONTSTORY, VSquare, Delfi Estonia i The Insider oraz ICJK, które wykazało m.in. iż Szijjártó, jako szef węgierskiej dyplomacji, przekazywał szefowi MSZ Rosji Siergiejowi Ławrowowi informacje o przebiegu szczytów UE, działała też na rzecz osłabiania sankcji nakładanych przez UE na Rosję.