Reklama

Pożary opanowały Europę. W Hiszpanii ewakuowano tysiące osób

Prawie 6000 osób ewakuowano z domów w północnej, środkowej i południowej Hiszpanii z powodu pożarów, które nadal szaleją podczas fali upałów. W niektórych częściach kraju temperatura może sięgać nawet 44°C.

Publikacja: 12.08.2025 17:16

Strażacy walczą z ogniem w prowincji Zamora na północy Hiszpanii

Strażacy walczą z ogniem w prowincji Zamora na północy Hiszpanii

Foto: PAP/EPA

Śmiertelne upały w większości krajów Europy stworzyły coś, co naukowcy nazwali „koktajlem Mołotowa” warunków klimatycznych, który podsyca ogromne pożary.

Mężczyzna, który w poniedziałek wieczorem został uwięziony w pożarze w Tres Cantos niedaleko Madrytu, zmarł w szpitalu z powodu poparzenia 98 proc. ciała. Pożar został opanowany we wtorek rano. 180 osób zostało ewakuowanych i spędziło noc w lokalnych centrach sportowych, a lokalne władze poinformowały, że ogień szybko się rozprzestrzeniał z powodu wiatru, który osiągał ponad 70 km/h.

Ponad 6000 ewakuowanych w Hiszpanii z powodu pożarów

W północno-zachodnich regionach Kastylia i León ewakuowano ponad 3700 osób z 16 samorządów. We wtorek nadal płonęło dziesięć pożarów, a płomienie uszkodziły wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO kopalnie z czasów rzymskich w Les Médulas.

W mieście Tarifa na południu kraju strażacy i samoloty nadal walczyli z pożarem, który wybuchł w poniedziałek. Podjęto decyzję o ewakuacji 2000 osób.

Szalejące pożary skłoniły Ministerstwo Spraw Wewnętrznych do ogłoszenia „fazy przedawaryjnej” w celu koordynacji działań służb ratowniczych. Premier Pedro Sánchez złożył kondolencje rodzinie mężczyzny, który zginął w pożarze w Tres Cantos, i podziękował służbom za „nieustanne działania”. Szef rządu wezwał Hiszpanów do dostrzeżenia powagi sytuacji.  „Jesteśmy narażeni na ekstremalne ryzyko pożarów lasów” – napisał we wtorek w komunikacie opublikowanym na X. „Bądźmy bardzo ostrożni” – dodał.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

W Polsce deszcz, w Europie upał. Za nami trzeci najcieplejszy lipiec w historii

Portugalczycy gaszą pożary z pomocą Maroka

W sąsiedniej Portugalii strażacy walczyli z trzema dużymi pożarami w środkowej i północnej części kraju. Maroko wysyła dwa samoloty, aby pomóc w gaszeniu pożarów po awarii dwóch portugalskich samolotów.

We Włoszech, gdzie pod koniec tygodnia we Florencji spodziewane są temperatury sięgające 40°C, czteroletni chłopiec zmarł z powodu udaru cieplnego, a dla siedmiu dużych miast, w tym Bolonii i Florencji, ogłoszono czerwony alarm. Chłopiec został znaleziony nieprzytomny w samochodzie rodziny na Sardynii i przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Rzymie, ale w poniedziałek zmarł z powodu nieodwracalnego uszkodzenia mózgu.

Foto: PAP/EPA

Dziesiątki osób ewakuowano z domów na Bałkanach, gdzie strażacy walczyli z pożarami w Albanii, Czarnogórze i Chorwacji, gdzie ogłoszono czerwony alarm. W Albanii setki strażaków i żołnierzy opanowało większość z prawie 40 pożarów, które wybuchły w ciągu ostatnich 24 godzin – poinformowało ministerstwo obrony.  Według Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów od początku lipca w całym kraju spłonęło prawie 34 000 hektarów lasów. Policja twierdzi, że wiele pożarów było celowych, a ponad 20 osób zostało aresztowanych.

W sąsiedniej Czarnogórze, gdzie temperatura wzrosła do 40°C, strażacy uratowali dziesiątki domów na obrzeżach stolicy, gdy w poniedziałek wybuchł pożar. W Chorwacji około 150 strażaków spędziło noc, broniąc domów przed pożarem w pobliżu Splitu.

Reklama
Reklama

Pożary w Turcji: 2000 ewakuowanych, 77 osób w szpitalach

W północno-zachodniej prowincji Çanakkale w Turcji ewakuowano ponad 2000 osób, a 77 osób trafiło do szpitala z powodu zatrucia dymem po wybuchu pożarów w pobliżu turystycznej miejscowości Güzelyalı. Zdjęcia pokazane w tureckich mediach przedstawiały płonące domy i samochody, a do walki z ogniem wysłano ponad 760 strażaków, 10 samolotów, dziewięć śmigłowców i ponad 200 pojazdów. Turcja doświadczyła najgorętszego lipca od początku prowadzenia pomiarów 55 lat temu.

Foto: Kanal17haber/via REUTERS

W południowej Francji padły rekordy temperatur w co najmniej czterech stacjach meteorologicznych, a rząd wezwał do zachowania czujności. Według krajowej służby meteorologicznej Météo France, w Bordeaux odnotowano temperaturę 41,6°C, a stacje meteorologiczne w Bergerac, Cognac i Saint-Girons odnotowały najwyższe temperatury w historii.

Fala upałów, druga tego lata we Francji, rozpoczęła się w piątek i miała trwać do około 19 lub 20 sierpnia. W poniedziałek 12 departamentów Francji objęto czerwonym alarmem, najwyższym ostrzeżeniem przed upałami, a we wtorek spodziewano się ogłoszenia ich w kolejnych czterech.

Klęski żywiołowe
Trzęsienie ziemi u wybrzeży Japonii. Było ostrzeżenie przed tsunami
Klęski żywiołowe
Hongkong. Policja podała nowy bilans ofiar pożaru, tysiące ludzi wyległy na ulice
Klęski żywiołowe
Hongkong. Już 128 ofiar śmiertelnych pożaru w kompleksie Wang Fuk Court, ważny komunikat straży
Klęski żywiołowe
Wieżowce w Hongkongu wciąż płoną, są pierwsze zarzuty. Policja mówi o „rażących zaniedbaniach"
Klęski żywiołowe
Iran uruchamia operacje zasiewania chmur w obliczu rekordowej suszy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama