4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.10.2018 14:26 Publikacja: 19.10.2018 18:00
Foto: materiały prasowe
To, co chyba najbardziej kojarzy się z funkiem, to wieloosobowe kolektywy. P.Unity to aż dziesięcioosobowa grupa, która w niezmienionym składzie gra od 2014 r. Album „Pulp" trudno uznać za jednogatunkowy: dostajemy sporą dawkę rapu, soulu, jazzu i r'n'b. Ale słychać, że wspólnym mianownikiem tej mieszanki jest właśnie funk.
Singiel „Milk" brzmi dosyć ciężko i smoliście, ale właśnie tym brudnym brzmieniem bardzo dobrze oddaje charakter całej płyty. Nie znajdziemy tu bowiem zbyt wiele dyskotekowego, lekkiego grania. To raczej psychodeliczne, p-funkowe brzmienia w stylu legendarnego Parliament/Funkadelic, okraszone charakterystycznym przestrzennym wokalem i jedynie od czasu do czasu ożywiane bardziej słonecznymi dźwiękami.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas